Nr Użytkownika: 658 Dołączył: 20 Lip 2007 Posty: 11
Status: Offline
Wysłany: 21-04-2009, 18:49
Przed meczem z GKP Gorzów Wielkopolski
2009-04-21, 19:08, dodał: Mitrel, źródło: własne;
Pociąg z napisem "Ekstraklasa" nabiera rozpędu. Przed nami pierwszy w tej rundzie cykl rozgrywkowy środa-sobota, czyli dwa pojedynki w jednym tygodniu. Przetestowana zostanie więc umiejętność regeneracji sił, radzenia sobie z grą co trzy dni, a także szerokość składu . Bielszczan, trzy dni po meczu z Dolcanem, w środę o godzinie 17.00 czeka, czeka wyjazdowa potyczka z GKP Gorzów Wielkopolski. Do końca rozgrywek zostało już tylko dziewięć kolejek, nie trzeba w związku z tym dodawać, że każda strata punktów może być brzemienna w skutki i okazać się decydująca w ostatecznym rozrachunku.
Klasa rywala Podbeskidzia nie powala na kolana. GKP jest najsłabszym z tegorocznych beniaminków. Gorzowianie zajmują piętnaste, zagrożone bezpośrednią degradacją do drugiej ligi, miejsce, w dwudziestu pięciu meczach zgromadzili dwadzieścia cztery punkty, na co składa się sześć zwycięstw, tyleż remisów, oraz aż trzynaście porażek. Bilans bramkowy Gorzowskiego Klubu Piłkarskiego to 23-40, z czego można wysnuć wniosek, że opisywana drużyna ma najsłabszą obronę w lidze. Na własnym stadionie, piłkarze z województwa lubuskiego, cztery razy zwyciężali, dwukrotnie dzielili się punktami z rywalami, natomiast w sześciu meczach przegrywali. W trwającej rundzie "Niebiesko-Biali" zgromadzili zaledwie pięć "oczek", jednak trzy z nich zostały dopisane po walkowerze z Kmitą. Łatwo zauważyć, że zespół prowadzony przez Mieczysława Broniszewskiego jeszcze tej wiosny nie wygrał, zanotował dwa remisy, wyjazdowy z Górnikiem Łęczna i u siebie z Widzewem Łódź, a przegrał trzykrotnie, z Dolcanem 1-2, z Flotą 0-2, oraz w ostatniej kolejce, w Stalowej Woli 1-2.
W gorzowskiej drużynie próżno szukać gwiazd, jednak kilku zawodników kibice mogą rozpoznawać. W bramce stoi Radosław Janukiewicz, który w czasach gry w Śląsku Wrocław był uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy zaplecza Ekstraklasy, jednak przeprowadzki do Zagłębia Lubin i greckiej Skody Xanthi nie wyszły mu na dobre. Wśród obrońców można zauważyć nazwisko Grzegorza Jakosza, występującego niegdyś m.in. w gdyńskiej Arce. W pomocy zaś, występuje Sunday Ibrahim, który wiele lat temu bronił barw Wisły Kraków, a później jeszcze chociażby KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Najlepszym strzelcem GKP jest dwudziestotrzyletni napastnik Emil Drozdowicz, który świetnymi występami jesienią zwrócił na siebie uwagę lepszych klubów, jednak zdecydował się pozostać na zachodzie Polski, a wiosną nie udało mu się trafić do siatki ani razu.
Obie drużyny spotykały się dotychczas trzykrotnie. W sezonie 2000/2001, jeszcze na szczeblu dawnej trzeciej ligi, Górale dwa razy zwyciężali 2-0. W potyczce wyjazdowej trafiali Sebastian Olszar i Marcin Radzewicz, natomiast w Bielsku-Białej goście polegli po golach Roberta Piekarskiego oraz Adriana Sikory. W rundzie jesiennej obecnego sezonu nie było już tak dobrze - GKP, pod wodzą nowego trenera Czesława Jakołcewicza, który i tak wkrótce został zwolniony, skutecznie bronił dostępu do własnej bramki, co zaowocowało korzystnym dla przyjezdnych bezbramkowym remisem. W całej historii spotkań, bielszczanie wygrali dwukrotnie, a raz odnotowano remis. Stosunek bramkowy wynosi 4-0 na korzyść Podbeskidzia.
Marcin Brosz na pewno nie będzie mógł skorzystać z pauzującego za nadmiar żółtych kartek Krzysztofa Zaremby, oraz ciężko kontuzjowanego Jarosława Białka. Nie wiadomo czy do pełni sił dojdą już narzekający na urazy Damian Świerblewski, Juraj Dancik, Clemence Matawu, oraz kontuzjowany w spotkaniu z Dolcanem Ząbki Bernard Obiado-Ocholeche.
Jako się rzekło, pierwszoligowi piłkarze zaczynają już wychodzić z wirażu na ostatnią prostą. Ważne więc, aby Górale potrafili konsekwentnie odrabiać poniesione wcześniej straty. W tej rundzie Podbeskidzie nie świętowało jeszcze wyjazdowej wiktorii, w trzech meczach odnotowując dwie porażki, oraz jeden remis. Najwyższy czas, abyśmy mogli dopisywać naszym piłkarzom punkty nie po co drugim meczu, lecz regularnie, po każdej kolejce. GKP wydaje się idealnym rywalem na przełamanie złej passy, ale futboliści spod Beskidów nie mogą zlekceważyć rywala. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że najgroźniejszym rywalem Podbeskidzia będzie...samo Podbeskidzie. Jeśli TSP na mecz, nie wyjdzie z nastawieniem, że spotkanie samo się wygra, to o punkty powinniśmy być spokojni, gdyż różnica klas jest dosyć duża.
Nr Użytkownika: 658 Dołączył: 20 Lip 2007 Posty: 11
Status: Offline
Wysłany: 21-04-2009, 19:09
Z żadnego z trzech wyjazdów na wiosnę bielszczanie nie przywieźli kompletu punktów, a jedynie w Kielcach zdołali z trudem osiągnąć remis. Taka postawa nie jest godna zespołu, który wciąż liczy się przecież w wyścigu do Ekstraklasy. W Gorzowie Wielkopolskim szansa na przełamanie złej serii wydaje się być całkiem realna, bo miejscowy GKP z pięciu meczów na wiosnę nie triumfował w żadnym. Piłkarze z Bielska-Białej nie powinni jednak zapominać, że rywal zadania nie ułatwi, a o tym przekonał się już łódzki Widzew, który nie znalazł sposobu na pokonanie 15. aktualnie drużyny w tabeli. Gospodarze też mają o co walczyć. Lokata w strefie zagrożonej degradacją sprawia, że każdy kolejny punkt jest dla gorzowian na wagę złota.
W szeregach gorzowskiego zespołu nie ma graczy, którzy mogliby aspirować do wyższego poziomu, a tylko kilka nazwisk, jak Ibrahim Sunday, Emil Drozdowicz czy Maciej Truszczyński znane są szerszemu gronu piłkarskich fanów. Dla gości wygrana jest o tyle ważna, że pozwoli na złapanie odpowiedniego rytmu przed kolejnymi, znacznie trudniejszymi bojami. Niebawem formę Podbeskidzia sprawdzi m.in. wicelider z Łodzi. Potwierdzenie sytuacji w tabeli, gdzie bielszczanie są na piątym miejscu, to w środowe popołudnie obowiązek podopiecznych Marcina Brosza. Jesienią bramki w meczu wspomnianych zespołów nie padły, ale pomni ostatniego, efektownego triumfu bielszczan, jak i przełamania słowackiego napastnika Podbeskidzia Martina Matusa, bielscy kibice powinni z optymizmem oczekiwać jutrzejszego starcia. Tym większe nadzieje zapewnia fakt, że gorzowski zespół może "pochwalić się" najgorszą defensywą spośród wszystkich pierwszoligowców.
Nr Użytkownika: 1424 Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 17
Status: Offline
Wysłany: 22-04-2009, 08:59
Piłkarska środa na podlaskich boiskach:
II liga, grupa: wschodnia
ŁKS Łomża - Pelikan Łowicz 2 @ 1.22(tobet) - Łomża jak prawie zawsze na moich kuponach.
III liga, grupa: podlasko-warmińsko-mazurska
Warmia Grajewo - Sokół Sokółka 1 @ 2.25(scandic) - Bukmacher daje ekipom równe szanse, a dla mnie zdecydowanym faworytem są gospodarze.
IV liga, grupa: podlaska
Korona Dobrzyniewo - Pomorzanka Sejny 2 @ 4.55 (tobet) - Ekipa z Sejn dobrze prezentuje się wiosną i liczę, że może zabrać z Dobrzyniewa 3 punkty.
Skra Wizna - Promień Mońki 2 @ 1.6(tobet) - Zagram przeciwko swojemu zespołowi, ale forma na wiosnę i postawa w obronie jednoznacznie przemawiają za Promieniem.
Ja z tego buduje kuponik 3 z 4 i czekam na przypływ gotówki.
Ostatnio zmieniony przez jotpeg 22-04-2009, 09:01, w całości zmieniany 1 raz
Nr Użytkownika: 1424 Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 17
Status: Offline
Wysłany: 24-04-2009, 07:13
Gramy dalej swoje:
III liga, grupa: podlasko-warmińsko-mazurska
Vęgoria Węgorzewo - MKS Mielnik 1 @ 2.25 (tobet) - Goście ciągle oceniani przez pryzmat jesiennych wyników. Niestety wiosna nie jest już tak kolorowa. Skończyły się pieniądze i niewielu zawodników zostało z tamtej ekipy.
IV liga, grupa: podlaska
Korona Dobrzyniewo - Dąb Dąbrowa Białostocka 2 @ 2.30 (tobet) - Korona nie jest dla mnie faworytem tego spotkania. W ostatniej kolejce porażka u siebie 0:4. Teraz też nie liczę, że mogą wyrwać nawet punkcik Dębowi.
Skra Wizna - Hetman Tykocin 2 @ 3.35 (tobet) - Konsekwentnie przeciwko swojemu zespołowi. Po takim kursie grzechem byłoby nie zagrać. Wizna bez punktu wiosną i nie wydaje mi się, że mogą go zdobyć w tym meczu.
Nr Użytkownika: 1424 Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 17
Status: Offline
Wysłany: 01-05-2009, 09:55
Weekend majowy na podlasiu:
III liga, grupa: podlasko-warmińsko-mazurska
MKS Mielnik - Warmia Grajewo 2 @ 2.15 (tobet) - Goście powinni wywieźć 3 punkty ze stadionu położonego nad Bugiem. Swoją drogą polecam zobaczyć miejscowość - piękny kawałek Polski 1:5
Cresovia Siemiatycze - Sparta Augustów 2 @ 4.00 (tobet) - Kurs warty ryzyka. Cresovia nie jest na tyle mocna, żeby bez problemów pokonać Spartę. 3:1
IV liga, grupa: podlaska
Znicz Suraż - Korona Dobrzyniewo 1 @ 1.80 (tobet) - Typ na przełamanie dla Znicza. To solidna ekipa i powinna u siebie ograć Koronę. 1:3
Ostatnio zmieniony przez jotpeg 05-05-2009, 18:09, w całości zmieniany 1 raz
ja dzis uwazałbym na Belchatów. 6 meczów bez porazki (5 wygranych z rzedu) - kiedys passa musi sie skonczyc. poza tym lekko podmeczeni po meczu w PE. mysle, ze +1,5 bramki na Polonie Bytom jest wart gry po kursie 1.55
Nr Użytkownika: 658 Dołączył: 20 Lip 2007 Posty: 11
Status: Offline
Wysłany: 01-05-2009, 18:55
Grają do końca
Łódź, Bielsko-Biała. Pierwszoligowy hit pomiędzy liderem, łódzkim Widzewem a Podbeskidziem to konfrontacja zespołów z przysłowiowym charakterem.
Bielszczanie już wielokrotnie i nie tylko w tym sezonie demonstrowali, że nawet przy niekorzystnym wyniku potrafią skutecznie walczyć w ostatnich minutach. Takim sposobem Podbeskidzie wywalczyło m.in. cenny punkt w Kielcach, gdy wydawało się, że będą zmuszeni przełknąć gorycz porażki. Najbliższy, piątkowy mecz z liderem to co najmniej tak trudne wyzwanie, jak potyczka z graczami Korony. Podopieczni Pawła Janasa w tej rundzie rozgrywek nie imponują. Na wyjeździe łodzianie gromadzą po punkcie, natomiast w meczach u siebie pełną pulę zapewniają sobie „rzutem na taśmę”. Taki scenariusz miał miejsce w spotkaniach z Dolcanem Ząbki i Górnikiem Łęczna, które niedawny zespół ekstraklasowy wygrywał 2:1. W obu wygraną Widzewowi zapewniał bramkostrzelny napastnik Marcin Robak. Dobrą wiadomością dla bielskiego zespołu jest to, że czołowego strzelca drużyny z Łodzi w piątek nie zobaczymy na murawie. Z powodów dyscyplinarnych miejscowi będą musieli radzić sobie również bez Łukasza Brozia oraz Ugo Ukaha. To poważne osłabienia, które podopieczni Marcina Brosza mają okazję wykorzystać.
Podbeskidzie traci do lidera sześć „oczek”, dlatego też niezmiernie ważne jest, aby dystans ten nie zwiększył się. Walka o awans do Ekstraklasy potrwa prawdopodobnie aż do finiszu zmagań w I lidze, ale bielszczanie punktów potrzebują już teraz. Dla gości to sposobność do rewanżu, bowiem pod Klimczokiem łodzianie wywalczyli komplet punktów, dzięki bramce autorstwa… M.Robaka.
Mecz Widzew – Podbeskidzie rozpocznie się w piątkowy wieczór o godzinie 19:10, a fani obu drużyn mogą oczekiwać pasjonującego widowiska.
Arka w ostatnim meczu z Lechią zaprezentowała się nieco lepiej co jednak nie miało niestety przełożenia na wynik. Na szczęście przełamaliśmy niemoc strzelecką w tym meczu. Mimo złego przygotowania do rundy, ja wciąż wierzę w przełamanie i uważam, że dziś jest ku temu najlepszy moment. Śląsk w rundzie rewanżowej wyraźnie spuścił z tonu i zagra w Gdyni bez swojego lidera Sebastiana Mili. Dodatkowo nie wygrał tu w 5 ostatnich meczach notując bilans 0-2-3. Wiem, że podobnie było z Wisłą, która jednak odczarowała Gdynię, ale Sląskowi do Wisły jednak trochę brakuje. U nas stałe absencje tzn. brak Karwana i Nawrocika. Każda passa, nawet najgorsza ma swój koniec dlatego dziś wierzę w Arkę i myślę, że nie przegra.
Nr Użytkownika: 607 Dołączył: 12 Cze 2007 Posty: 15
Status: Offline
Wysłany: 02-05-2009, 12:16
GKP Gorzów - Tur Turek 1 @2.0 betsson
W GKP nastąpiła zmiana trenera Mietka zaemienił Adam Topolski. Dla obu ekip ten mecz jest bardzo ważny. Atutem gospodarzy jest własna murawa oraz kibice, którzy niejednokrotnie pokazali że są bardzo ważnym punktem zespołu. Gram GKP na przełamanie wiosne maja fatalną.
Trener Topolski zapowiedzial pare zmian personalnych w zespole. Wspomnial o odsunietym przez Broniszewskiego, Kaczorowskim ktory ma wielka ochote na gre.
Tur od 5 meczów nie potrafił zdobyć bramki. do gry po kartkach wraca srodkowy pomocnik Łagiewka, jednak za kartki bedzie pauzować srodkowy obronca Marcin Kiczyńsk.
Nr Użytkownika: 1002 Dołączył: 14 Sty 2008 Posty: 899
Status: Offline
Wysłany: 03-05-2009, 13:47
Polska -
III Liga -
Pomorsko-Zachodniopomorska
17:00 Orleta Reda-Darzbor Szczecinek X 7.50 tobet 1/10 1:2
Reda jest predostatnia w lidze,ale to glownie wina spotkan na jesieni.Bardzo zcesto przegrywaja mecze,ale nie sa to pogromy tylko max 0-3,a czesto pechowo 0-1.U siebie dzis na pewno powalcza,bilans 1-2-7 gole 5-22.Dwa ostanie spotkania u siebie to wygrana 1-0 z Olimpia Sztum i remis z Astra Ustronie Morskie 1-1,tracac gola w 90 minucie.Bardzo czesto pada tutataj w lidze remisy miedzy ekipami z dolu i gory tabeli i duza role odgrywa wlasne boisko.Darzbor na wyjezdzie nic specjalnego,bilans 3-0-8 ,gole 10-17.Zwyciestwa Redy nie wliczam raczej,ale niczego wykluczyc nie mozna.Darzbor w tym sezonie juz o nic nie gra,utrzymanie ma,a szans na 2 barazowe miejsce nie ma.
17:00 Bytovia Bytow-Baltyk Gdynia X 3.70 tobet 2/10 2:1
Bytovia gra na wiosne znakomicie,nie przegrala meczu od 9 kolejek.Dzis moga zapewnic sobie juz w 100% pozostanie w III lidze.Zagraja z niemal pewnym juz awansu do II ligi Baltykiem Gdynia,ktory ma 12 pkt przewagi nad 2 zespolem na 6 kolejek do konca.Bytovia zawsze byla niewygodnym rywalem u siebie dla kazdego,w tym sezonie bilans 6-4-1 bramki 18-7.Boisko jest bardzo male i stad specyficzna gra na nim.Baltyk Gdynia na wiosne po prostu dogrywa mecze o ile u siebie nie traci jeszcze punktow to na wyjazdach bardzo czesto,bilans 6-3-2 gole 17-5.Mysle,ze Baltyk nie przegra,ale tez nie wygra meczu dlatego srawiedliwy powinnien byc remis.Dwa sezony temu to Bytovia grala na wyzszym szczeblu PP i napedzial wtedy stracha Polonii Warszawa przegrywajac chyba po dogrywce.
Ostatnio zmieniony przez NBA 03-05-2009, 23:09, w całości zmieniany 1 raz
Nr Użytkownika: 1319 Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 6
Status: Offline
Wysłany: 06-05-2009, 12:38
Zaległy mecz w III lidze DOln-Lub. MKS Oława - Promień żary +1 kurs 2.54 Betsafe
Bardo ciekawy kurs na ten mecz. Druzyna Promienia po nieudanych mecz na poczatku tej rundy odzyskałaa wigor i od bodajze 5 spotkan nie schodzi pokonana. dzis zmierza sie na boisku w Oława z MKS-em ktory nie rozpieszcza swoimi wynikami chociaz ostatnio pokonali w Zabkowicach Orła 1-3, który byl niepokonany na wlasnym boisku.
Moim zdaniem Promień dzis nie przegra. stawka 3/10 ponieważ jest to 3 liga.
niestety 1:0 wygrala Oława
Ostatnio zmieniony przez szatynka88 06-05-2009, 22:54, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach