niedawno zaczęły się ME U17 w Belgii. w piątek o 20:30 Holendrzy spotkają się z Gejzerami. i tu na zwycięstwo tulipanów mamy kursy rzędu 1.50. myśle że nienajgorsze.
Islandia może pochwalić się kilkoma zaskakującymi wynikami np. wygrana z Rosją 6:5 czy remis w Portugalii 0:0. jednak większosć ich meczy, w których osiągali zadowalające wyniki to jednak były wymęczone zwycięstwa bądź remisy (jakie, nie wiem, bo nie widziałeml; ale domysalem się że nic wiekliego nie pokazali). trzeba pamiętac że to jest tyko Islandia. w 1meczu odprawili ich Angole z łatwością 2:0.
Holandia zanotowała remis 2:2 z gospodarzami więc tym bardziej będzie dla nich istotny ten mecz. a młodzików z państwakofiszopów przedstawiać nie trzeba, wszakże talenty rodem z Surinamu, Antyli Holenderskich vel Holandie daje nam rynek piłkarski co roku. wystarczy spojrzeć na wyniki, nie dość że pomarańczowi najczęsciej wygrywają to aplikują rywalom także sporo bramek. także w moich oczach - Holandia win
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
przed nami kolejne zmagania w walce o bilety na EURO 2008. zapraszam na krótki przegląd sytuacji z mojego punktu widzenia a także do dalszej dyskusji!
GR. A
myślę że wygramy. nieważne w jakim stylu, ważne by zdobyć na Azerach 3pkt. ale tradcyjnie odpuszczę typowanie meczu z udziałem polskiej kadry.
Finowie podejmują u siebie Serbów... hm, dla nas chyba najkorzystniejszy byłby remis. i wydaje mi się że tak irezultat może paść ze wskazaniem na gości. myśle że w Tej fazie Finowie już sobie nie poradzą z przeciwnikami tej klasy, to już nie ta liga. zabraknie Litmanena, i proszę spojrzeć na nazwiska - jak dla mnie wygląda to kiepsko zwłaszcza jeśli przypatrzymy się regularności występów w klubach poszczególnych graczy. goście zagrają bez Zigica ale i tak piłkarsko wg mnie są dużo mocniejsi. to bedzie też pojedynek trenerów, choć przewagę ma raczej Clemente.
Finowie często notują undery, zwłaszcza u siebie i jeśli miałbym typować bilans bramkowy to własnie na takie rozwiązanie bym sie zdecydował.
misja Belgia. kto by nie chciał by Diabły urwały choć 2pkt Portugalczykom? w Brukseli tym razem będzie komplet, nie to co na meczu z Polską niestety zabraknie sporo gwiazd po obu stronach... choć w moim odczuciu dużo bardziej uciepią na tym faworyzowani goście, których styl gry w dużej mierze opiera się na Ronaldo czy Simao (zarkanie też Carvalho i Gomesa). atak to jednak kiepska strona gości (być może coś wniosą do gry Quaresma czy Nani). o ile Port. ma naprawdę bogatę ławkę (włącznie z klejnotem Scolarim) to jednak mogą nie być tak groźni... Deco mysli chyba bardziej jak tu prześcignąć Real w lidze. poza tym Portugalia wg mnie i tak wygra grupę a trzeba pamiętać że mają u siebie jeszcze i nas i Serbów i Finów... skłąd Belgii prezentuje się słabo, poza tym ich atak wygląda żenująco... ci ktorzy piszą że Belgia jeszcze nie straciła szans na awans też grubo przesadzają moim zdaniem, oni już liczyć się nie będą. ale grają dla siebie i myśle że mogą sprawić niespodziankę. myśle że Belgowie zagrają dużo lepiej niz z Polską i przy mądrej taktyce mogą pokusić się o zwyciestwo. osobiście odradzam grę na gosci
Kazachstan - Armenia dla mnie wróżenie z fusów
Gr. B
Francja dla swojego bezpieczeństwa powinna wygrać swój mecz. u siebie zawsze byli i są groźni a niesieni dopingiem mimo wszystko fanatycznych kibiców powinni połknąć topornych naszych sąsiadów zza wschodu. spodziewałem się niższego kursu na gospodarzy ale wpływ na takie współczynniki pewnie mają osłabienia: Henry, Trezegeut, Saha, Wiltord, Sagnol, Vieira, Mexes... uważam ze Francja wciąż jest na budowaniu swojego stylu bez Zizou. ale powinni sobie poradzić z Ukrainą, która zagra bez Szewy i jak mniemam przyjedzie i zamuruje się w walce o remis. wg mnie nie uda im się osiągnąć celu.... to kadra która jest solidna ale pewnego poziomu nie przeskoczy, grają taki toporny nudny futbol, sądze że francuska finezja zwycięzy. a kto może zostać bohaterem kogutów? może anelka, może cisse, moze ribery a być może któryś z rzadziej rozpoznawanych jeszze francuskich gwiazdorów. ktoś tam wciśnie, jak dla mnie 1 po @1.55.
Wyspy Owcze - Włochy no comment
Litwa - Gruzja: mecz dwóch godnych siebie rywali, czyli oba timy potrafią zaskoczyć, jak i zagraćstraszną padlinę.... żaden wynik mnei nie zaskoczy , a to nie są dla mnie jakieś ekscytujace reprezentacje więc ominę sobie ten mecz z boku
[/b]Gr. C
Norwegia - Malta bezapelacyjnie
Bośnia i Hercegowina - Turcja kebaby i tak dobrze stoją więc nawet ewentualna porażka az tak nie zaboli, Bośniacy są nieobliczalni, bardzo trudno mi tu wskazać faworyta, każdy wynik możliwy, spodziewam siętwardego meczu
Grecja - Węgry, coś Madziarom przebuda składu nie idzie... Hellas na fali, moim zdaniem nie przegrają, choć kursy na gospodarzy nie powalają na nogi więc z pewnościa nie jest to mecz na główny kupon
Gr. D
Niemcy - San Marino: wiadomo
Walia - Czechy. ogólnie nie lubie stawiać przeciwko Wyspiarzom. są nieobliczalni i to nieistotne czy grają o coś czy o pietruszkę. u siebie są w stanie pokonać kazdego. czy w sobotnie popołudnie zjedzą na obiad knedle? być może. Czesi są trochę nieustabilizowani i wg mnie brakuje tej kadrze świeżej młodej krwi. Walijczycy będą żegnać w ostatnim meczu reprezentacji Giggsa, a co ten człowiek znaczy w walijskiej krainie opisywać nie trzeba. duma i honor Walijczyków może ich ponieść do sprawienia niespodzianki, dla mnie gra na gości bardzo ryzykowna ...
Gr. E
bardzo ciekawa sytuacja w grupie. moim zdaniem Chorwaci wykorzystają miernote Estonii.. tutaj każdy punkt może zadecydować o awansie... wie o tym także pewnie Rosja za to w Macedonii szykuje sie ciekawy meczyk, stale robiący postęp Żydzi zagrają również z będącą (w moich oczach) w fali progresji kadrą(trochę mają pecha że trafili do takiej grupy) . choćby ze względu na kursy rozważałbym grę na gospodarzy. miałem okazję paręrazy oglądac ich mecze i musze powiedzieć że wrazenie z tego calkiem pozytywne. Izraelici również taktycznie dojrzali ale groźni są przede wszystkim u siebie. dlatego chodzi mi tu po głowie ''jedyneczka''
Gr. F
sytuacja w tej grupie również jest bardzo zagmatwana. skład oraz pozycja w tabeli obliguje Hiszpanów do pewnego zwycięstwa na Łotwie. może nie będzie ono okazałe bramkowo ale myśle ze gospodarze nie będą mieli wiele do powiedzenia w tym spotkaniu... sie przereklamowało tam parę nazwisk i to już nie ta moda na Łotyszy co po ich występie na euro 2004. mecz gejzerów z pseudo-szwajcarami to dla mnie typowy no bet..
bardzo ciekawie będzie również z derbach Skandynawii.. wiadomo że te pojedynki wzbudzają zawsze dodatkowe emocje, sądze że to wcale nie atut własnego boiska a po prostu dyspozycja dnia zadecyduje o wyniku. po obu stronach bardzo dużo indywidualności i gwiazd mogących przesądzic o wyniku.. teoretycznie bardziej kombinacyną piłke grają Duńczycy ale nie zdziwię się jeśli to Szwedzi zgraną im punkty sprzed nosa. oba timy prezentują atletyczny styl gry.
Gr.G
Słowenia - Rumunia, ciekawy pojedynek, w moich oczach jednak ze wskazaniem na gości którzy stale robią postęp... mają naprawdę sporą szanse zaistnieć znó na masowej imprezie... za gospodarzami przemawia gorąca publiczność oraz chyba raczej mniejsze obiążenie psychiczne. aczkolwiek nie sądze by Słoweńcy w jakikolwiek spoósb odpuścili.. mają naprawdezdolnych piłkarzy ale nie są drużyną. co innego Rumuni. moim zdaniem padnie ''2''.
Białoruś - Bułgaria. ciekawy pojedynek, choć wyżej sobie cenie ekipę gości, którzy są bardziej ograni w Europie... myśle że to Bułgarzy będą częsciej przy piłce i conajmniej jedna z ich akcji zakończy sieg golem. w ogołe mam wrażenie że Rumuni i Bułgarzy zaczynają tworzyć drużynę, taką jak Polska gdy niedoceniana wchodziła ostatnio na wielkie imprezy wg mnie goście wygrają...
Albania - Luksemburg... a czort ich tam wie
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
dziś kolejna odsłona eliminacji. sobota była nadwyraz przewidywalna i wiem że w niedzielę buki były zmuszone wypłacać sporo gotówki graczom. dziś jednak tak łatwo może nie być, choćby z racji tego że większość piłkarzy jakby jest duchem na wakacjach i jak historia pokazuje w systemie sobota-sroda ciezko jest zgarnąć komplet punktów.
A
no mam nadzieję że wygramy. oczywiście meczy Polaków na kuponie nie umieszczam, także o 17:30 spokojnie usiądę przed tv w fotelu i będę kibicował naszym. obyśmy nie mieli tylko tyle powodów do nerwów co w sobotę. jednak na pewno łatwo nie będzie- kiepski stan murawy, wojownicze nastawienie kaukazkich budrysów sprawi, że nasi muszą szybko ostudzić ich szaleńcze zapędy golem, a najelpiej dwoma
w Finlandii podejrzewam będzie wiało nudą, mecz dwóch ogórków... jak finlandia, to i under
B
oglądałem francję w sobotę i musze przyznać że ładnie sobie poradzili z ukraińskim antyfutbolem. nawet osłabienia nie będą tu miały większego znaczenia w grze gospodarzy, bo są lepsi od Gruzinów o kilka klas. goście w dodatku będą nieco osłabieni. dla mnie clear home win, i to w handi
owieczki coś tam będą próbowały wskórać, ale nie oszukujmy się , Szkoci tego dnia zaleją wyspę i będą dominować i na trybunach i na murawie. lubię naród szkocki, wreszcie grają lepiej niż w ostatnich latach, także dziś łykną kelnerów bo inaczej drzwi d oeuro się zamkną.
squadrra azurra. włosi to lenie więc nie zdziwie się jak będzie dziś im opornie szło, bo dla litwinów będzie to ''mecz roku''. sensacyjnie wywieźli z apenińskiego buta remis... kto wie, być może dziś sprawiąkolejną niespodziankę. Włosi lubią sobie komplikować sytuacje właśnie takimi meczami i o ile są o niebo lepsi i mogą tu wygrać nawet za 4:1 to jednak ze względu na kurs odpuszcze to spotkanie.
C
tu zapowiada się tripelek w postaci zwycięstw gospodarzy. sytuacja w grupie jest wyrównana i nikt nie będzie chciał stracić kontaktu wzrokowego ze sobą. za zwycięstwami gospodarzy przemawia wyższy kunszt piłkarski jak i obecna forma. zdziwięsię jeśli któras z ekip pozwolila sobie na stratę pkt u siebie.
D
sytuacja Niemiaszków w grupie jest i tak dobra. na pewno są wielkimi faworytami tego meczu ale moim zdaniem kurs jest nieadekwatny do stopnia ryzyka. Niemcy są lekko zmęczeni sezonem i widać ze finisz bundesligi coniektórych lekko wyczerpał. ekipa naszych południowych sąsiadów na pewno piłkarsko ustępuje gebelsom ale jeśli zagrają mądrze taktycznie to są w stanie zadziwić dziś kibiców w Europie.
E
anglia to dla mnie pewniak. może i są czasem leniwi i grają ospale ale wesołej sytuacji w grupie to nie mają. muszą wygrać i mysle że od początku zagrają na pełnym gazie. o gospodarzach nie ma co pisać, bo są na to zbyt słabi, dla mnie anglia win w handi.
Chorwacja - Rosja: niby mecz dnia ale kursy dziwią. uważam że jest wielce prawdopodobne ze Rosja tego meczu nie przegra. w Sbornej jest spore ciśnienie na sukcesy, dobry trener, świetni piłkarze (poziom ligi rośnie z roku na rok). katolicy z bałkanów są u siebie z reguły bardzo groźni lecz w moich oczach tym razem nie dadzą rady. x2
andora-izrael może gdyby goscie wyszli w 8mke to bym się zastanawiał czy wygrają
F
hiszpania. myśle że dziś zdeklasują przeciwnika i wygrają co najmniej różnicą 3bramek. na lotwie rzadzili jakby grali sparing. w hiszpanii sezon jeszcze trwa także wszyscy w gazie. zwycięstwo t oobowiązek i mysle ze przyjdzie łatwo.
pozostale mecze bym odpuścił. nie wiem czemu... jakoś łotysze po zmianie trenera może coś ugraja bo w hiszpanią nie mieli szans a wiec dzis będapodwójnie zmobilizowani by sie korzystnie zaprezentować. duński dynamit jakby przestał płonąć. ja po tym kursie odradzam
Szwedzi? hm niby izi home win ale ale.. gejzery to takie same chłopy,atletyczny styl gry a szwecja gra z takimi przeciwnikami dość schematycznie. zresztą szwedzi u siebie już dostawali lanie od islandii i kadra dorosła i u21.... dlatego nie chce sie denerwować przy takim picku z niskim kursem.
G
zwycięstwa wyjazdowe Rumunów i Bułgarów o czym pisałem przed sobotnimi spotkaniami. dziś może byćo zwycięstwo ciężek paradoksalnie i nie zdziwie się jesli gdzieś zanottujemy remis. uwaażam że oba spotkania mają podobny ciężar gatunkowy, lecz w żadnych z nich nie dam się namówić by postawić na gospodarzy.
nawet w luxemburgu bo tam akurat powinna królować Albania
tyle po krótce ode mnie, powodzenia i zapraszam do wyrażania swoich opinii
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
Jutro do ciekwaego spotkania dojdzie w Timisoari,gdzie na stadionie mogącym pomieścić około 32000 kibicow,Rumunia podejmie reprezentacje Słoweni.Zdecydowanymi faworytami spotkania są gospodzarze,którzy wraz z Holandią po 6 kolejkach maja po 14 punktów i przewodza w grupie G elminacji do mistrzostw europy.Rumuni sa w bardzo dobrej formie,nie przegrali od 10 spotkań,w tych elminacjach legitymuja się bilansem 4-2-0,kolejno w ostatniej kolejce wygrali w Cejle ze słowenia 2-1,wczesniej pokonali u siebie Luxemburg 3-0,zremisowali w Holandi 0-0,i ograli u siebie Białorus 3-1 i zremisowali 2-2 z Bułgarią.Słowenia natomiast w tych elminacjach gra bardzo slabo,4 porazki,oraz po 1 zwyciestwie i remisie,i w tabeli wyprzedza tylko Luxemburg,jak juz pisalem w ostatniej kolejce oba zeposly graly razem i jutro jest spotkanie rewaznowe,a we wcześniejszych meczach Słoweńcy ulegli u siebie Holandi 0-1,a w dotychczasz trzech rozegranych na wyjazdach spotkańach zremisowali z Albania 0-0 i przegrali 2-4 z Bialorusia i 0-3 z Bułgaria.Tak więc w zdecydowanie lepszej formie są Rumuni,jeśli chodzi o oslabienia w obu zepsolach to w Rumuni nie ma braków,a Slowenia wystapi bez:Cesara,Acimovica i Korena.Podsumowujac stawiam jutro na wysokie zwyciestwo Rumuni,jeśli chca utrzymać pierwsza pozycje w tabeli i zachowac szanse na awans to jutro musza wygrac,a jak wszyscy wiemy granie z przewaga jednej bramki jest bardzo niebezpeczne,to myśle że Rumunia która jest w świeten formie i ma w składzie takie gwiazdy jak:Mutu,Chivu,Contra,Marica i Labont bez problemu strzeli ze 3-4 bramki slabo grajacej i oslabinej w dodatku jutro reprezentacji Sloweni i wygra spotkanie przynajmniej 2 bramkami i utrzyma po tej kolejce pozycje lidera.Kurs na handicapa leci w dół,byl w okolicahc 2.0 teraz już 1.6,wiec jesli ktos chce to zagrać to niech się lepiej spiszy bo jutro prawdopodobnie bedize w granicach 1.5.
Anglia - CzechyME U21, Holandia. poniedziałek 18:15
- ten mecz dopiero jutro ale piszę o nim już dziś, bo dla mnie to pewniak a kursy to jakieś nieporozumienie. @1.70 w profie dziękuję.
jeśli ktoś ma ochotę obejrzeć skład Wyspiarzy zapraszam tutaj
jak dla mnie większoscią z nich można by było obsadzić silne angielskie ekipy.
taki turniej to świetna okazja do promocji i kązdy zespół da na nim pewnie wszystko co będzie mógł.
podopieczni S.Pearca mają wielkie ciśnienie by zwycięzyć. niedawno zmiażdżyli Słowację 5:0.
Czesi to oczywiście nie ułomki ale obserwuję pokolenie naszych południowych sąsiadów i muszę przyznać że nie dziwię się że obecna kadra seniorów ma problem z wymianą pokoleniowa
no i przede wszystkim gigantyczne osłabienia wśród knedli. brak 3 czołowych graczy na turnieju (w tym kapitana oraz najlepszego strzelca) + kolejna plejada piłkarzy narzekających na urazy. czy Czesi sobie z tym wszystkim poradzą na tle głodnych sukcesu Angoli? nie sądzę...
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
można powiedzieć że sypnęło niespodziankami poza Holandią. dzisiejsza porażka Włochów wcale mnie tak nie zdziwiła. ale Anglia samym wynikiem na pewno, na nich stawiałem i straciłem pieniądze....
cchiałbym się odnieść do sytuacji Anglików, jako że im podoba mi się wyspiarski styl i im kibicuje...
mianowicie wciąż twierdzę, że Anglia ma bardzo silny skłąd i stawiam że zdobędą trofeum.
kursy oferowane na to wydarzenie w bwin sięgają @5.25 !
Anglia dziś grała dużo lepiej z prezentującymi typowy antyfutbol Czechami. nasi południowi sąsiedzi twrzorzyli 2-3 groźne akcje po kontraktakach (1raz słupek) ale to Anglicy prowadzili gre i dominowali. naprawde Czesi indolencji strzeleckiej zawodników zawdzieczają zerowe konto... nie wspominając już o karnym na koniec, to osobna dzialka, ale myśle że powinien być wykorzystany (po raz kolejny sprawdziła się moja teoria która mówi by karne strzlali zawodnicy grajacy od początku meczu).
z całym szacunkiem dla SP ale powinien zmienic troszke taktyke i sklad personalny zespołu i myśle że po dzisiejszym spotkaniu to zrobi. warto dodać że Anglia zagrala bez swych 2nominalnyh środkowych obrońców, którzy w nastpenych meczach już pomogą kadrze.
Często kadry seniorów to protoplasta ''młodzieżówek''. ilekroc Anglia nie zaczynała dobrze turnieju to zbyt szybko go kończyła. myśle że tym razem może być właśnie inaczej
do przewidzenia była taktyka Czechów na to spotkanie aczkolwiek myslalem że Wyspiarze przełamią ten opór... mecze z Włochami i Serbią już będazupełnie inne (!) i twierdzęze styl przezentowany przez rywali będzie bardziej pasował Anglikom. myśle ze spokojnie wywalczą w tych 2meczach 4pkt a 5 na koniec da im awans z grupy. potem ktoś z gr. A (slabszej jakościowo) i ... wielki finał
czuję takie rozwiązanie , dlatego polecam typ na zwycięstwo Anglii w całym turnieju
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
miałem wreszcie troszkę więcej czasu i prześledziłem sytuacje z ME w Holandii. obejrzalem fragmenty 1 kolejki, poczytałem troszkę i nasuwa mi się na dziś jeden fajny typ:
-
Izrael - Belgia18:15, Heerenven
zacznę może nietypowo - od pogody: we wtorek w Holandii padało i mimo iż na środę zapowiadają pogodę dużo lepszą to trzeba mieć to na uwadze przy podejmowaniu decyzji o inwestycji.
muszę napisać że 1mecz Belgów zrobił na mnie piorunujące wrażenie. skazywani na pożarcie z ''Brazylijczykami Europy'' czerwone diabły nie tylko nie ustępowały pola Portugalczykom, ale śmiem twierdzić że były zespołem lepszym i stworzyli sobie więcej okazji do strzelenia bramek.
naprawdę nie ma co patrzeć na tę kadrę przez pryzmat piłki seniorskiej bo to niebo a ziemia. widać że dla Belgii nadejdą lepsze czasy jak ci młodzi piłkarze nieco dojrzeją - wróżę im świetlaną przyszłosć.
sam jestem zaskoczony postawą Belgów. mają oni bowiem sporo kłopotów kadrowych i w turnieju nie gra kilku graczy pierwszego zespołu. ale jak widac pozostaje to bez wpływu na grę (podobnie in plus zaskoczyli Czesi). Belgowie nie mają może gwiazd w zespole ale jako całość prezentują się bardzo dobrze. bukmacherzy wciąż chyba jednak ich niedoceniają bo wystawiają wysoki kurs w pojedynku z Żydami.
wytowrzyła się przed nimi naprawdę spora szansa awansu do Pekinu. nawet jeśli zajmą 3.miejsce w grupie będzie to możliwe (pod warunkiem że z drugiej grupy do półfinałów wyjdzie Anglia...). w ostatniej kolejce zagrają w gospodarzami turnieju więc teoretycznie dziś przed nimi zadanie łatwiejsze.
na pewno na trybunach zasiądzie grupa belgijskich kibiców, która będzie dopingowała swój zespół i myślę że Belgowie wykorzystają swoją szansę i zwyciężą.
Belgia gra naprawdę ofensywnie i ładnie dla oka,a wydawało się że w obliczu ubytków w składzie ich gra w turnieju zakonczy się bardzo szybko.
co do Izraela mogę napisać że również są bardzo groźni, parę razy z Holandią zaatakowali i w zasadzie mielie jedną 100% sytuację, z której spokojnie powinna paść bramka. jednak w przekroju całego meczu byli zespołem slabszym. myśle że sam Sahar z przodu to na Belgów stanowczo za mało. atutem Pejsów będzie wysoka organizacja i dyscyplina w grze, bowiem przeczuwam że to Belgowie będą atakować a Izrael będzie głęboko przyczajony w defensywie na kontry. Izreal niby fartem awansował do turnieju ale podobna sytuacja miała miejsce z Czechami, myślę że obecnie tamta faza nie ma już żadnego znaczenia.
porównując bramkarzy obu ekip trzeba napisać, że zdecydowanie lepszym ogniwem w swoim zespole jest Belg i to może mieć kluczowe znaczenie dla tego spotkania. Izrael jak przegra - żegna się z turniejem.
drużyna spod gwiazdy Dawida nie jest zła. naprawdę doceniam poziom kultury gry i umiejętnosci Zydów, jednak tym razem w obliczu formy Belgów, kursów a także przeczucia obieram typ na zwycięstwo Belgii w skali 8/10.
kursy na Belgów już troszkę pospadały ale wciąż można złapać w totomixie po @2.25 czy expekcie po @2.20.
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
szczerze mówiąc jestem bardzo zdziwiony kursami na zwycięstwo Squadrra Azzurra w tym meczu. po obejrzeniu wczesniejszych meczy spodziewalem się czegoś w stylu 1,30 na Wlochy, a tymczasem średni kurs ksztaltuje się mniej więcej na poziomie @1.53.
nic to jednak w porównaniu z tym co oferuje profesjonal wystawiając na żelusi @1.71. przeszli samych siebie. wyżej chyba płaci jedynie słowacka formula.
mecz właściwie o awans do półfinału, pod warunkiem że liderująca i pewna pozycji pierwszej Serbia przegra z Brytolami, wówczas ten mecz nie będzie już miał większego znaczenia. remis daje 3.miejsce Włochom. niby to nieistotne ale czy aby na pewno? być może ktoś mnei oświeci bowiem nie wiem jak to jest ale wszyscy półhinaliści mają zagwarantowany start w Pekinie... ale Anglia pod swoją banderą wystąpić nie będzie mogła, bo jedyne respektowane państwo to Wlk. Brytania. czy wówczas będzie pojednek 3miejsc z obu grup? tego nie wiem.
niemniej nie sądzę by aktorzy tego meczu a zwłaszcza Wlosi w jakikolwiek sposób kalkulowali. będą chcieli wygrać i to strzelając bramkę jak najszybciej by wymóc presję na grających równolegle Angolach. nie wiadomo jak zachowają się piłkarze jeśli dostaną wiadomość że np. Anglia prowadzi 2:0. aczkolwiek to tylko dywagacje.
na postawie tego co widziałem w tych mistrzostwach nie widzę szans by Czesi zaszkodzili Włochom, nie mają po prostu takich piłkarskich atutów. ich jedynym wyjsciem będzie preferowany defensywny styl z nastawieniem na kontry jak na inauguracje z Anglia, ale czy to tym razem zda egzamin? bardzo powątpiewam. Czesi w ataku prezentują się tragicznie. catenachio to dla nich za wysokie progi. ten Papadopoulos czy Blazek to nieporozumienie, jeśli potwierdzi się info. o nieobecności Fillo to nie wiem kto będzie straszył. bramkarz niby puścił tylko 1 bramkę dotychczas ale wydaje się bardzo niepewny po tym co widziałem. zapewne skomasowana obrona Czechów będzie funkcjonować do straty 1 bramki. Czesi nie wykazują żadnej kreatywnosci, z Serbią zagrali słabo.... Pludil który miał być motorem napędowym na skrzydle popisuje się tylko kopnięciami ze stałych fragmentów gry. naprawde cieżko mi napisac wiele pozytywnego o pepikach. grają dość statycznie i przewidywalnie i na pewno kunsztem gry sporo ustępują Włochom. mają szczęscie że komasowane kartki w pierwszych 2meczach się nie nałożyły, choć (o ile nie widzę źródła które o tym informuje) Martin Fillo zostal ukarany juz 2 żółtkami, w to już chyba powód do absencji? trzeba zanznaczyć że to jeden z nielicznych kreatywnych piłkarzy w kadrze, który próbował i stwarzał zagrożenie pod bramką rywali. było już o bramkarzu i ataku, wypowiem sie także o pozostałych formacjach. obrona gra poprawnie ale przy szybszej grze i elemantach indywidualnych zagrań często sie gubi. pomoc to w ogóle nieporozumienie, czasem wyglądają jakby biegali sami nie wiedząc po co i gdzie. formacja zdecydowanie na minus - środek pomocy słabizna. Czechom może się odbić czkwaką wreszcie te osłabienia naświetlone przed turniejem.
no dobra teraz Włosi. w 1meczu pechowo przegrali z Serbią. w kolejnym spotkaniu dali radę podnieść się z 0:2. trzeba powiedzieć że po 30min to Anglia mogła prowadzić z 5:0 ale niestety spoczęła na laurach i nagle stanęła. zawiodlem się trochę na nich, bo na dobrą sprawę w 2.połowie już kompletnie stali i mieli szczęście że skończyło się podziałem punktów. Włochy prezentują, jak na ich piłkę, calkiem otwarty futbol, pełen kombinacyjnych zagrań z wykorzystaniem wielu piłkarzy wszystkich formacji. naprawdę widać w nich pomysł na grę i wielkie zaangażowanie. ich bronią są także strzały z dystanu i talent jednostek wybitnych. obrona gra typowo po włosku, tu się nic nie zmienia od pokoleń,a do tego są to obrońcy usposobieni mocno ofensywnie. pomoc bardzo dobrze zorganizowana (domena włoska)i z iwlkim parciem do przodu ale i natychmaistowym powrotem w wpyadku zagrożenia. jestem w ogóle pod wrażeniem gry Wlochów w srodkowej częsci boiska.... na koniec atak... oj będą mieli seniorzy kiedyś pociechę z tych graczy. taki Pazzini czy Palladino mogą w każdym momencie błysnąć i zadecydować o wyniku meczu.
mimo iż oba teamy mają jeszcze na papierze szansę na awans to myśle że na boisku będziemy oglądać dominację jednej ze stron. Włosi po prostu są piłkarsko lepsi, po ostatni meczu również dużo mocniejsi psychicznie i, porównując te dwie ekipy, znacznie bardziej przypominają mi DRUŻYNĘ, która chce zwyciężyć.
reasumując, typ: Włochy
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
w tej parze stawiam na gospodarzy turnieju. na trybunach zasiądzie komplet publiczności i mimo iż na pewno zobaczymy również Wyspiarzy to zdecydowaną większośc będą tworzyli Pomarańczowi.
sędzią spotkania będzie kontrowersyjny sędzia niemiecki. piszę o tym w tym tonie bo choć to nie musi, ale może być dodatkowym handicapem gospodarzy. wszyscy wiemy że czasem pomagają ściany, więc trzbea brać poprawkę również i na ten fakt.
muszę przyznać że Anglicy mnie rozczarowali. mam ich zagrane po 1 kolejce i kursie @5.25 na triumfatorów turnieju ale mocno w to powątpiewam. jednak jeśli uda się awansować do finału to spodziewam się że kursy na triumfatora będą co najmniej równe lub nawet ze wskazaniem na Anglię na kogokolwiek mieliby w finale nie trafić. kto mnie zna to wie, że jestem fanem brytyjskiej piłki. ale jeśli Wyspiarze nie zmienią style gry ''na europejski'' (a nie zrobią tego bo są dumni ze swej wyspiarskiej natury) to cięzko będzie im osiągnąć narodowy sukces. kadra seniorów nie była nigdy mistrzem Europy a na mistrza globu czekają już od 1966r. niestety ale z bólem przyznaję że te niechlubne statystyki nieprędko się zmienią.
młoda kadra powiela jak dla mnei wszelkie syndromy starszych profesjonalistów. niestety widać spore zmęczenie sezonem u tych młodych zawodników, którzy nawet jeśli nie byli podstawowymi graczami to cięzko pracowali przez cały rok.
mecz z Czechami i Włochami już opisywałem, wszakże zwłaszcza w tym drugim meczu widać było że Anglicy nie mają sił. pora spotkania chyba też bardziej zadziała na korzyść Oranje. mecz z Serbią... hm niby zwycięski ale niedosyt pozostał bowiem 2 bramka jak wiadomo została zdobyta w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. i trzeba przyznać że grający w mocno przemeblowanym składzie pewni awansu z 1 miejsca Serbowie napędzili Anglikom sporo strachu i stworzyli naprawde sporo okazji do zdobycia gola. a trzeba pamietac że to Anglicy mieli nóz na gardle i znając wynik Włoch musieli wygrać. udało się - ale styl nie zachwycił... i naprawdę jako fanowi Wyspiarzy ciężko mi to przyznać. obawia, się że najgroźniejszą i jedyną bronią Brytoli mogą być mozolnie ćwiczone stałe fragmenty gry.
może Anglia zagra lepiej jak 1 straci bramkę? bo z Włochami i Serbią szybko dochodzili do głosu a potem zaczynały się schody... personalnie na pewno Anglicy są bardzo mocni (zresztą tak jak i kadra A .. więc opiszę pokrótce.
bramkarz: Anglia nigdy nie miała dobrego bramkarza takze ten mankament wliczany jest jakby w całościową ocenę zespołu. Carson sporo piłek pluje na oślep, czasem brak mu pewności.
obrona: niby pewna, twarda ale jednak popelnia sporo błędów. nie gra Ferdinand. Hoyte, Bains, Taylor sprawiają pozytywne wrażenie, Onuoha trochę słabszy, niemniej jako formacja gra dla mnie nie tak pewnie jak powinna i jak się prezentuje na papierze.
pomoc: niby najsilniejsza broń Anglii (i znów napiszę tak jak u seniorów Huddlestone nie zagra za czerwo. nie wiem co się dzieje z Richardsonem ale gra na tym turnieju straszną padakę. na Milnera, Noble czy Routledga (ten ostatni w moich oczach powinien grać w 1składzie ale SP myśli inaczej) można liczyć. Reo-Cocker haruje za 2óch i nie bez kozery nazywany jest ''angielskim gatusso'', niektórzy twierdzą że ma potencjał by dorównać Wlochowi umiejetnościami. oby tylko jego krewki charakter nie przyczynił się do jakiegoś czerwa. przyznam szczerze że bardzo podoba mi się również gra A.Younga, bardzo kreatywny.
atak: jak na możliwosci Anglików przeciętny. Lita to chyba mistrz od marnowania sytuacji i mimo że ma talent to jednak chyba potrzebuje jeszcze obycia bo nie potrafi strzelać tego co wpaść powinno. Nugent przed turniejem określany jako jeden z faworytów do króla strzelców troche zawodzi, przypomina mi warunkami Belga Miralasa ale gra tu o klase gorzej.
teraz trochę o Oranje
Holandia to bardzo zdolny zespół pod okiem trenera - indywiudualności, który pracuje już trochę z kadrą i wie na co stać poszczególnych piłkarzy. przede wszystkim miał sporo czasu by przygotować swoich podopoiecznych do turnieju, w którym, nie ukrywajmy jest nacisk z wielu ston, tulipany powinny sięgnąć po tytuł. mają naprawde ku temu wielkie zadatki.
meczu z Belgią opisywał nie będę bo to moim zdaniem było treningowe spotkanie kontrolne, w którym można było popróbować nowe warianty i sprawdzić niektórych piłkarzy. nie było to spotkanie z gatunku ''must win'' wiec lepiej zakończyć temat.
z Izraelem Holanda zagrała bardzo poprawnie, była zespołem dużo lepszym a trzeba pamietać że pejsy wówczas grały jeszcze na maxa i ich końcowego bilansu za bardzo bym nie umniejszał, to całkiem dobry zespół który z Portugalią grał już po prostu o prestiz.
z Portugalią to kolejny popis indywidualności. moim zdaniem Pomarańczowi rozkręcają się w meczu na mecz i będą coraz lepsi. naprawdę powinni sięgnąć po tytuł.
widać w ich grze sporą płynność, lekkość, umiejętność czytania gry, dobrą przejrzystość pola, naprawdę zespół kompletny. do tego mają nietuzinkowych piłkarzy, którzy co rusz mogą błysnąć swymi indywidualnymi zagraniami. sądzę ze technika iindywidualne cechy mogą być bardzo pomocne w pojedynkach z często schematycznymi Anglikami.
młodzi Holendrzy już uczą się kunsztu w europejkich klubach i mogą stać się gwiazdami na miarę swych starszych kolegów.
bramkarze moim zdaniem na podobnym poziomie, aczkolwiek ciężko mi powiedzieć coś na temat Holendra bo aż tak dużo razy nei maił okazji się wykazać.
obrona bardzo uporządkowana, popelnia jako całość mało błędów i widać że gracze sporo się uzupełniają. do tego trener ma spore pole manerwu bo zmiennicy są równie wartościowi. nie sposób nie wyróżnić Donka, Vlaara i Zuiverloona.
formacje ofensywne to dla mnei szok. naprawdę mają w sobie olbrzymią moc do ukąszenia rywala. tacy gracze jak Babel, de Ridder czy Maduro to już przed turniejem mieli wyrobioną markę nie tylko u holenderskich kibiców. muszę jednak przyznać że Marceo Rigters to dla mnie prawdziwe objawienie. nie zdziwię się jak zgarnie korone króla strzelców. jak dla mnei fenomen.
trochę sie rozpisałem. wnioski każdy powinien wyciągnąc sam. wg mnie grę będzie prowadziłą Holandia i na stan dzisiejszy jest lepszym zespołem. wprawdzie zwycięstwo anglii na wskroś również by mnie ucieszyło i aż tak bardzo nie zdziwiło, wszakże to półfinały. jendak wydaje mi się że Holendrzy rozstrzygną mecz w 90min na swoją korzyść.
kursy na Oranje @2.20 uważam za bardzo dobre.
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
dla obu ekip sam udział w 1/2 to już spory sukces.
ja w tym pojedynku widzę równe szanse a więc ze względu na kursy wystawione przez buków jestem skłonny zagrać na Belgów.
na temat ''Czerwonych Diabłów'' wypowiadał się już nie będę bo pisałem co o nich myślę podczas ich pojedynku z Izraelem. nic się nie zmieniło, w 3.serii osiągneli jakże cenny remis z Holendrami ale do tego pojedynku podchodzę bardzo sceptycznie w dwie strony.
więcej więc o Belgach pisał nie będę, nadmienię tylko że wszyscy piłkarze są zdolni do gry, nie ma żadnych groźnych kontuzji a gracze, którzy nie mogli zagrać za kartki są już do dyspozyji trenera. czy znów zabłyśnie gwiazda Mirallasa? moim zdaniem to obok Rigtersa to najlepszy napastnik mistrzostw.
przybliżę więc nieco zespół Serbii. owszem, mocny team, ale moim zdaniem nieco na wyrost są niektóre wypowiedzi głoszące że to potężny monolit, który może rywalizować z najlepszymi. meczu z Anglią oceniał nie będę bo to ani ten cieżar gatunkowy ani pierwsza 11stka (choć akurat występ zmienników, mimo porażki, trzeba ocenić pozytwnie). co do wczesniejszych meczy grupowych to wydam może dość kontrowersyjną opinię ale wydaje mi sie, że w obu spotkaniach Serbowie mieli sporo szczęscia że zainkasowali 3pkt. ale szczęście w piłce też jest potrzebne dlatego te wygrane po 1:0 były na wagę złota.
Serbia gra systemem 4-5-1 (i tu atak w porównaniu do Belgów wypada blado). bramkarz sprawia solidne wrażenie, choć nie moge napisac żeby był jakimś fantastycznym graczem.
obrona jest dobrze zorganizowana, gra twardo i dobrze sie rozumieją poszczególni piłkarze ze sobą.
choćby z tego powodu trzeba przyznać że under jest tu bardzo prawdopodobnym rozstrzygnieciem. ale ja osobiście nie lubię typów u/o i ruszam je zazwyczaj tylko w sytuacjach gdy buki dają mi na takie zdarzenie kurs>50%. a tu na under mamy sporo mniej.
pomoc również prezentuje się nieźle. co wyróżnia Serbów to to, że potrafią bardzo dobrze zdobyć pole dzięki swym wysokim walorom technicznym. tacy gracze jak Rukavina, Jankovic czy Milovanovic naprawde imponują wysokoą kulturą gry jak na tak młody wiek. z pewnością konepcję psuje im nieco kontuzja Krasica ale o niej wiadomo było już wcześniej.
atak? hm wg mnie mocno drewniany, czy Rakic czy Mrdja to tacy bardziej ''przeszkadzacze'' jak Grigorij w naszej kadrze aniżeli coś wnoszący do gry. siła uderzeniowa Serbów idzie raczej z ich linii pomocy.
z pewnością będzie to pojedynek takze trenerów, stosunkowo młodych ale o wielkich aspiracjach.
oba zespoły maja naprawdę bardzo poukładany styl, i każdy dobrze wie co ma robić. w obu kadrach można znaleźć sporo indywidualnosci, graczy którzy moga nieco wyłamać się z taktyki i pociągnąć grę wlasnymi nietuzinkowymi zagraniami. skoro linie defensywne i pomocy wygladają niemal bliźniaczo to może zadecyduje przewaga atutów belgisjkich napastników?
spodziewam się twardego, równego meczu... nie wykluczam dogrywki czy karnych (w nich dawałbym większe szanse Belgom, ich bramkarz to dla mnie nr 1 turnieju), zapewne bedziemy równiez swiadkami wielu indywidualnych popisów graczy środka pola.
ja polecam:
Belgia awans @2.30 interwetten
azjata na Belgie @2.20
bądź bardziej odważna opcja i triumf Belgów w 90min @3.20
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
Dzisiaj napiszę o spotkaniu USA z Kanadą. Od początku to spotkanie mnie bardzo zainteresowało. Spotkania będzie rozgrywane w ramach Złotego Pucharu. Gospodarzami tego turnieju a zarazem obrońcami trofeum są Amerykanie.
Kanadyjczycy w tym turnieju nic fantastycznego nie zaprezentowali. Pokonali solidną Kostarykę i ulegli czarnemu koniowi turnieju Gwadelupie. W ćwierćfinale pokonali 3:0 Gwatemalę, która potęgą piłki nożnej z pewnością nie jest. Gospodarze dobrze spisywali się w grupie, a w spotkaniu 1/8 wygrali 2:1 z Panamą, co moim zdaniem było efektem lekkiej "zadyszki". Piłkarze po prostu spuścili z tonu. Amerykanie grają na własnych stadionach, chcą obronić tytuł, posiadają lepszą, mocniejszą drużynę od Kanadyjczyków. Dla których półfinał to i tak sukces.
finał. o drużynach już pisał nie będę bo już się na ich temat wypowiedzialem i nie ma sensu powielać tematu.
po krótce może opiszę półfinały...
a więc Oranje trafili na spory opór ze strony Wyspairzy i trzeba przyznać że tego dnia Anglia grala naprawde poprawnie. jednak to Holendrzy wciąz atakowali i gdy musieli gonić wynik praktycznie caly czas siedzieli na połowie rywala. Anglia strzeliła bramkę po najsłabszym ogniwie obrony tego dnia (notabene kapitan Vlaar, którego wczesnie chwaliłem..., kontuzja wyklucza go z finału co paradoskalnie nie musi byćosłabieniem), a po zaraz po przerwie Lita pięknie uderzył w słupek gdzie mogło być naprawdę 2:0. i to własciwie wszystko jesli chodzi o grę Anglii w tym spotkaniu. potem już głównie stali a dogrywka to już przyslowiowa 'obrona Częstochowy''. dość powiedzieć że w całym meczu Anglia oddala kilka strzałów, przy ponad 20 gospodarzy.
takich karnych to w życiu ja nie wiedziałem, autentycznie. sądzę ze takie zwycięstwo znacznie wzmocniło Pomarańczowych psychicznie bowiem dotychczas mieli spacerek a teraz naprawdę grali z nożem na gardle przez sporą częsc gry i wyszli z tego cało. myśle że będą na pelnym gazie i oprócz triumfu w imprezie bedą też mieli indywidualny sukces w postaci korony krola strzelców dla Rigtersa.
co do Serbów... gratuluję. stawiałem raczej Belgów ale Serbija pokazała klasę i awansowala. nie zamierzam umniejszać ich sukcesu, wygrali, zasłużyli na finał. w półfinale Belgia miała sama na początku 100% okazje ale jej nie wykorzystała, chwilę potem gol dla Serbii, który ustawił taktykę na mecz. Belgia miała więcej okazji i powinna wyrównać... niestety zabrakło skutecznosci a na koniec gdy już z calym impetem próbowali dojść na remis, zostali skarceni.
finał będzie sporym wygdarzeniem w Holandiii i na pewno tulipany mogą liczyć na głośny doping swoich fanów. walory sportowe obu zespołów już opisywałem więc powtarzał się nie będę. moim zdaniem Holandia wygra tę potyczkę i uczyni to w regulaminowym czasie. bardzo ciekawa walka będzie o środek pola. sądzę że Holendrzy są bardziej wybiegani i to pomoże im osiągnąc sukces.
gdy widzę kursy na to spotkanie tym bardziej jestem nim zainteresowany,
profesjonal oferuje na zwycięstwo gospodarzy @2.13 ale pewnie po przeczytaniu tego od rana kursik już poleci....
_________________ "Niektórzy widzą rzeczy takie jakimi są i pytają - dlaczego. Ja śnię o rzeczach, których nigdy nie było i pytam - dlaczego nie?"
Argentyna to drużyna, która ostatni raz triumfowała w Copa America w 1993 roku. Ich największy rywal czyli Brazylijczycy zwyciężali aż 3 krotnie w tych rozgrywkach. Argentyńczycy w końcu czują, że mają szanse zwyciężyć. Mają bardzo dobry skład: Abbondanzieri, Zanetti, Ayala, Milito, Heinze, Mascherano, Veron, Cambiasso, Riquelme, Messi Crespo. Są to zawodnicy, których na co dzień znamy z europejskich boiskach. Amerykanie natomiast przyjechali w mocno osłabionym składzie bez chociażby takich graczy jak: Donovan, Bocanegra. Przyjechali oni w mocno odmłodzonym składzie, a do kadry powołano zawodników z MLS. W składzie USA zagra 6 zawodników poniżej poniżej 23 roku życia. Moim zdaniem doświadczeni reprezentanci Argentyny pokażą Yankesom jak grą się w piłkę.
Mój typ:
Argentyna - USA (0:1) 1 1.80
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach