Dwie dobre ekipy i dwie jakze rozne serie. Druzyna NYM po W5 doznala ostatnio dwoch porazek, w tym jedna w pierwszym trojmeczu z CC. CC natomiast z W4 oraz Last 8 (7-1). Jednakze wiekszosc zwyciestw przyszla ze slabszymi zespolami. Prawie wszystkie u siebie, tak ze nie mozna powiedziec ze CC zostalo przetestowana na na prawde dobrym przeciwniku. Tutaj jako pierwszy z argumentow jest oczywisty - prawo serii.
Drugim sa miotacze. CC wypuszcza Lilly, ktory poki co przewalil 3/3 spotkania. Dawal walic sobie jak w kaczą dupe z najslabszymi druzynami. Z ostantich 3 meczy ERA wynosi rowne 5.00. Mowiac szczerze, nie widze dzis szans na przelamanie dla niego.
Z drugiej strony Figueroa - rzucal kilka razy ze i zanotowal dobre mecze. Ostatnie dwa miotal prawie cale i oddawal po 2 runy. Dzis mega koncentracja na przelamanie i mysle, ze nie odda wiecej w 6-7 inningow.
CHI ma szanse odnieść 10000 zwycięstwo. Choć nie znam się kompletnie na tym sporcie, wiem że takie coś mobilizuje, i zagrałem to dzisiaj za drobne
pzdr
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach