2 kolejka zmagań w ramach Euroligi pań. Obie drużyny na zupełnie innym "poziomie wtajemniczenia" jak mawia komentator Canal Plus - W. Michałowicz. Obie drużyny dzieli też przepaść jeśli chodzi o umiejętności, kadrę oraz fundusze W ekipie rosyjskiej aż roi się od gwiazd. Rozpoczynając od Nolan (świeżo upieczona mistrzyni WNBA z Detroit) idąc dalej Penny Taylor (filar reprezentacji Australii - moim zdaniem najrozsądniejsza obok Nolan zawodniczka ekipy UMMC), Ashja Jones (Strzelec, mocny punkt drużyny rosyjskiej jak i filar Connecticut Sun), sprowadzona Cappie Pondexter by załatać dziurę po odejściu Harrower. Rosyjska skrzydłowa Ambrosimova (nota bene bardzo ładna koszykarka i reprezentantka kraju na IO) Białorusinka Leuchanka na Centrze która nieźle współpracuje z rozgrywającymi. Wśród tych nazwisk również widnieje nazwisko aktualnie naszej najlepszej koszykarki - Agnieszki Bibrzyckiej. "Biba" odgrywa znaczącą rolę w tak wielkim klubie jakim niewątpliwie w żeńskim baskecie jest UMMC. Ekipa Lotosu... no cóż - bez rewelacji. W Gdyni ciągle czeka się na przyjazd Tamiki Catchings. Póki co zapowiada się kolejna wysoka porażka. Kadra wg. tej rosyjskiej wygląda bardzo blado, nie widzę szans by w jakimkolwiek elemencie przewyższyć rosyjskiego giganta. Granica 20 pkt, w żeńskiej koszykówce nie jest trudna do osiągnięcia, zwłaszcza biorąc pod uwagę taką różnicę klas. Stawiam na wygraną UMMC w gatunku tych jakie notuje inna rosyjska drużyna czyli - okolice 30-40 pkt. Każdy inny wynik będzie dla mnie ogromną niespodzianką. W tym sezonie nie zawiodłem się jeszcze grając UMMC więc liczę że passa będzie podtrzymana.
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 30-10-2008, 13:59
MiZo Pecs - Wisła Can Pack Kraków
MiZo Pecs - 5.5 pkt
Kurs 1.95 (unibet)
5/10
Zacznę od tego że czuję ten mecz. Kadra zespołu krakowskiego wydaje się być silna, jednak MiZo to siła doświadczenia oraz mocna defensywa, z która problemy powinna mieć szczególnie Holdsclaw która b. często decyduje się na indywidualne popisy. Te niekoniecznie przekładają się na dobro drużyny.Jako ciekawostka (Wisła w dwóch spotkaniach zaliczyła 16 asyst, przy 40 drużyny MiZo). Na mój gust to potwierdza jak zespołowa jest gra MiZo. Po stronie MiZo pierwsze skrzypce grają dwie Węgierki : Anna Vajda (silna skrzydłowa, 26.5 ppg), oraz rozgrywająca Dalma Ivanyi która regularnie notuje wysoką liczbę asyst oraz dwucyfrową zdobycz punktową oraz Amerykanka Quennan. Bólem ekipy krakowskiej, oprócz zbyt indywidualnej gry Holdsclaw jest słaby procent rzutów wolnych. Zaledwie ~60 % przy prawie 90 % ekipy gospodarzy. W meczach tego typu, gdzie grają drużyny na zbliżonym poziomie decydują takie detale jak małe punkciki. Uważam że gospodynie będą górą a ich wygrana potwierdzi aspiracje klubu do powtórzenia sukcesów sprzed 5-6 sezonów. Krakowska Wisła choć szumnie myśli o ćwierćfinałach powinna obejść się dziś smakiem. Stawiam na wygraną gospodyń w rozmiarach 10 pkt i wyżej, która w pełni zatrze niechlubny występ przeciwko Besiktasowi.
Transmisja na antenie TVP Sport. Początek od godziny 18.00
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 05-11-2008, 16:24
Broker Kosice - Spartak Moskwa
Spartak Moskwa -14.5 pkt
Kurs 1.83 (bet365)
3/10
Niespodziewany lider grupy po 3 kolejkach Broker podejmuje zespół Spartaku. I choć różnie bywało z wynikami wyjazdowych spotkań "tych wielkich drużyn" w poprzednich kolejkach to dzisiaj nie sądzę by doszło do jakiejkolwiek niespodzianki w tym meczu. Spartak chyba już swoje przegrał, bo w meczu z Wilnem były cieniem samych siebie. Myślę że taka wpadka się już nie powtórzy zwłaszcza że grają z liderem. Nie bez kozyry Spartak jest w gronie faworytów bo mają wielką drużynę. Wróciła już na dobre Lauren Jackson co dokłada do wyników drużyny ok 20 pkt i więcej. Dodatkowy aspekt to to że grają z liderem grupy. To motywuje bo nie sądzę by panie z drużyny moskiewskiej były pogodzone z tym że jest ktoś lepszy. Broker dotychczas miał sprzyjający kalendarz, bo grały z najsłabszymi drużynami w grupie, stąd wzięły się też te wygrane. Dziś pierwszy egzamin, który w moim mniemaniu obleją i to totalnie. Spodziewam się wysokiej wygranej Spartaku bo jak już wspominałem limit porażek oraz niechlubnych występów został wyczerpany, przynajmniej na fazę grupową.
Osobiscie linia wydaje mi sie przesadzona, biorac pod uwage możlwiosci obu druzyn, to że ROS gra u siebie a co najwazniejsze - stawke dzisiejszego spotkania. W serii do 2 wygranych Spartak prowadzi 1-0, po wygranym trudnym spotkaniu w Moskwie 65 - 57. W tamtym meczu długo pograły najlepsze zawodniczki Spartaku tj. te z pierwszej 5, bo trzeba przyznać że o ile Pierwsza 5 jest super, to rezerwa pozostawia dużo do życzenia. Podobnego scenariuszu spodziewam się dziś tzn że pograją po ponad 30-35 min. Zreszta podobna sytuacja w zespole ROS, ale trudno się temu dziwic zwłaszcza że tempo rozgrywania spotkan przez kobiet pozwala na długą gre najlepszymi zawodniczkami. Z racji tego, dzis spodziewam sie przede wszystkim meczu walki, gdzie trudno bedzie o łatwe pkt a tempo meczu nie bedzie zbytnio nakręcane nie sadze by panie zrobily jakis high-scoring mecz.
3/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach