Wiek: 25 Nr Użytkownika: 1613 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 67
Status: Offline
Wysłany: 09-07-2010, 09:42
Otwieram temat wczesniej mimo ze typow jeszcze nie ma ale sa za to ciekawe informacje transferowe, w tym jedna, ktora prawdopodobnie ustawi rywalizacje w lidze na pare ladnych lat. Cóż, gratulacje dla fanów Miami...
Szefowi ligi tak zaplanowali kalendarz rozgrywek, że mecz je otwierający zapowiada się na niezwykle ciekawe i wyrównane widowisko. Ale czy na pewno takie będzie?... Boston jest dla mnie drużyną kompletną. Bardzo kompletną! Może nie perspektywiczną ale jeszcze dwa może trzy lata na pewno będą bardzo mocni. Mają bardzo mocją pierwszą piątkę, na każdej pozycji mając zawodnika z najwyższej półki i do tego dysponują naprawdę głęboką ławką. A Miami? trzy megagwiazdy ale co poza mini? Średniacy i przeciętniacy.
Porównując oba zespoły na dzisiaj, wydaję mi się że o ile gwiazdy z Miami na pewno zrobią swoje to moim zdaniem to nie starczy, a im samym też nie będzie łatwo. Allen jest dobrym obrońcą i Wade'owi z pewnością poprzeszkadza a i sam Wade będzie się musiał pomęczyć biegając za Rayem. Pierce pokazał w zeszłorocznych play-offach, że umie męczyć Jamesa a Bosh będzie miał bardzo trudno z w-końcu-zdrowym Garnettem. Z drugiej strony Wade, James i Bosh będą musieli mocno pracować w obronie przy trzech wyżej wymienionych graczach bostonu. Poza tym Miami nie ma kompletnie żadnej odpowiedzi na fenomenalnego Rondo i na bostońska pokoszową armię. Poza tym Boston ma nieporównywalnie mocniejszą ławkę.
Co prawda są to pierwsze mecze od finałów grane na poważnie i wiele rzeczy dopiero będzie się wyjaśniać ale tak czy inaczej jest bardzo pewny wygranej Celtics i myślę, że powinno być gładko stąd dokładam handicap, który skądinąd wcale nie jest duży dlatego myślę, że warto.[/b]
Ostatnio zmieniony przez olaf 27-10-2010, 06:36, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 25 Nr Użytkownika: 1613 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 67
Status: Offline
Wysłany: 27-10-2010, 18:56
Boston + Oklahoma + San Antonio 2,60 bet365 8/10
Pierwszy mecz to powtórka zeszłorocznego półfinału wschodu. Krótko mówiąc Boston mocniejszy niż wtedy a Clevland dużo słabsze. Skoro zawodnicy tego zespołu byli za słabi żeby pomóc Lebronowi pokonać Boston to teraz bez niego i jeszcze bez Shaqa i Big Z będzie im zdecydowani trudniej. Boston od kiedy ma swoją Wielką Trójkę zawsze mocno gra przynajmniej do Bożego Narodzenia i myślę, że wynik w tym meczu może być tylko jeden.
W drugim meczu mamy bardzo mocną, młodą, dobrze się rozumiejącą i głodną sukcesów OKC na czele z Durantem nie do zatrzymania i Chockago, które straciło na jakiś czas swoje główne wakacyjne wzmocnienie - Boozera. Byki też będą w tym sezonie mocne, szczególne jak wróci Carlos ale w tym momencie nie powinny przeszkodzić Oklahomie w rozpoczęciu sezonu od zwycięstwa.
W trzecim meczu W końcu zdrowe i wypoczęte San Antonio, które może naprawdę w tym sezonie namieszać (jeżeli oczywiści pozostanie zdrowe) i Indiana, co prawda wzmocniona młodym Collinsonem ale to będzie zdecydowanie za mało na Spurs.
Denver - Utah 2 bwin 2,6 4/10
Utah nie pokonane w preseason. Denver natomiast grało nie równo. Oczywiści te mecze nie są do końca miarodajne ale Jazz prezentuje się naprawdę bardzo solidnie. W zeszłorocznych play-offach pokazali, że wiedzą jak wygrać z Nuggets. Denver dodatkowo ze zdrowotnymi problemami pod koszem co Utah powinni bezwzględnie wykorzystać, biorąc pod uwagę jakimi wysokimi dysponują
GSW - Houston 2 bwin 2,45 5/10
Rakiety pokazały się wczoraj bardzo solidnie. Mają dobry skład i naprawdę zdziwiłem się, że dla buków GSW są dzisiaj faworyem. Niby wzmocnieni Davidem Lee ale to tak naprawdę dalej zespół skoczków bez specjalnego zacięcia do gry w obronie, dlatego bardzo podoba mi się Houston w tym meczu.[/b]
Ostatnio zmieniony przez olaf 28-10-2010, 19:32, w całości zmieniany 1 raz
Utah dwie wygrane w preseason z PHX. Poza tym cały preseason mocny. Ostatnio cos nie wyszło w Denver ale jest świetna okazja zeby sie zrehabilitować, tym bardziej ze publiczność w Salt Lake City jest uznawana za jedną z najlepszych w NBA.
Orlando bardzo mocne z najlepszym w chwili obecnej i najbardziej dominującym fizycznie centrem w lidze. Washington nie ma nikogo kto mógłby się chociaż trochę przeciwstawić Howardowi. I ogólnie rzecz biorąc cały skład Orlando jest bardzo mocny i kompletny, drużyna gra mocno w obronie i dobrze w ataku dlatego hc powinien wejść. Wizards to drużyna w przebudowie i ani Arenas(jeżeli wogole zagra) ani Wall nie wpłyną aż tak na wynik aby ich drużyna nawiązała walkę.
Ostatnio zmieniony przez olaf 29-10-2010, 19:30, w całości zmieniany 1 raz
Miami jeszcze nie poukładane i z wielką dziurą pod koszem. Orlando maszynka do wygrywania, bardzo mocna i w obronie i w ataku, z najlepszym centrem w lidze, bardzo mocnymi zawodnikami na wszystkich pozycjach i bardzo mocną ławką rezerwowych. Trzy gwiazdy z Miami nie wystarczą. Za to na bukmacherach na razie robią wrażenie i trzeba tylko korzystać z takich ładnych kursów.
Boston musi się odbić po ostatniej głupiej porażce w ostatniej kwarcie. Charlotte bardzo mocne u siebie. Oklahoma zdecydowanie silniejsza niż Detroit.
Nr Użytkownika: 1755 Dołączył: 15 Gru 2010 Posty: 225
Status: Offline
Wysłany: 16-12-2010, 00:02
Oklahoma City Thunder vs Houston Rockets Typ: Houston Rockets +8.5
Bukmacher:Bet-at-Home
Stawka:5/10
Rockets słabo zaczęli sezon, w dodatku kontuzje przytrafiły się podstawowym graczom, ale od kilku meczów grają już całkiem nieźle. Jakoś nie składa się to jeszcze na solidny run, ale moim zdaniem głównie dlatego, że Rakiety mają sporego pecha do Terminarza i końcówek spotkań. Gdyby spojrzeć na ostatnie 6 meczów Rakiety przegrały tylko z odradzającymi się Milwaukee Bucks i pechowo z Chicago w ich hali po pamiętnym rzucie Derricka Rose'a. Niby z nikim wielkim nie grali choć ogranie Memphis w ich hali to z pewnością powód do zadowolenia szczególnie patrząc na rozmiary zwycięstwa. Nawet bez Brooksa i Yao ekipa Ricka Adelmana jest niezwykle groźna mając liderów w osobach Luisa Scoli i Kevina Martina, solidnych rolesów i przyzwoitą ławkę rezerwowych.
Thunder są faworytami spotkania, ale moim zdaniem nie tak wielkimi jak wskazuje nam kurs. Po pierwsze dwaj liderzy ekipy z Oklahoma City Russel Westbrook i Kevin Durant nie grają w tym sezonie równo, po drugie zaś zarówno w piątce jak i na ławce młoda drużyna Scotta Brooksa ma spore braki. U siebie Thunder grają nieźle choć nie dominują tak mocno i zwykle wygrywają kilkoma punktami. Ostatni mecz z Rockets we wczesnym stadium sezonu wygrali wysoko, ale wtedy Rakiety były moim zdaniem zdecydowanie słabsze niż dziś. Ponadto Rockets mają dobry bilans w Oklahoma City bowiem na 16 meczów wygrali aż 11. I być może tym razem zwycięstwo nie padnie ich łupem choć na niespodziankę z pewnością ich stać to jednak wysoko przegrać takze nie powinni.
Ostatnio zmieniony przez Rudestus 16-12-2010, 12:52, w całości zmieniany 2 razy
Felton ostatnio razem ze Stoudamire tworza niesamowity duet w NBA.Raymond znakomicie rzuca i podaje,srednia 18,4 pkt i 8,7 asysty.jego dzisiejszy rywal Rondo zdecydowanie slabszy w ataku 11,2 pkt i 13,7 asysty.Wiec razem pod wzgledem asysty i punktow Felton az o 3 oczka lepszy.Mysle,ze dzis Rondo wygra o te kilka asyst,ale wiecej przegra w punktach,a Felton spore zadania na dzis dyrygowac NY tak by wygrali 10 raz z rzedu i pokonali w niezwykle waznym i prestizowym meczu Celtow.
Ostatnio zmieniony przez NBA 16-12-2010, 11:56, w całości zmieniany 1 raz
Nr Użytkownika: 1756 Dołączył: 16 Gru 2010 Posty: 405
Status: Offline
Wysłany: 16-12-2010, 18:16
New Jersey Nets - Washington Wizards (H2H Brook Lopez - Gilbert Arenas)
17.12.2010r, 01:00
Pora na ostatnią analizę w dniu dzisiejszym z NBA, dotyczącą H2H zawodników w meczu pomiędzy New Jersey Nets oraz Washington Wizards.
New Jersey Nets to zespół zdecydowanie lepszy w obronie w porównaniu do swoich rywali, grają z głową w ataku głównie za sprawą świetnego Harrisa który oprócz dobrego rzutu rozdaje sporo asyst. Netsi lubią grać pod kosz, zwłaszcza gdy nie siedzi im rzut z dalszej odległości, wówczas spory ciężar gry bierze na siebie nie kto inny, jak Brook Lopez. Jest to młody, ale niezwykle utalentowany zawodnik, który poza dobrymi umiejętnościami podkoszowymi dysponuje całkiem niezłym i pewnym rzutem z półdystansu - bardzo ciężko będzie go drużynie z Waszyngtonu upilnować. W decydujących momentach często właśnie na niego grają, ale nie ma się w sumie czemu dziwić - często wymusza przewinienia na rywalach, nie ma też najmniejszych problemów z rzutami wolnymi. Lopez aktualnie rzuca średnio 19.2 punktów na mecz, zbiera też prawie 7 piłek. Radzi sobie z najlepszą obroną, co udowadniał chociażby w swoich ostatnich meczach z Dallas Mavericks (24 punkty), Los Angeles Lakers (25 punktów) oraz we wczorajszym meczu z Philadelphią 76ers (16 punktów). Nie ma on raczej problemów z faulami, dzięki czemu może grać znacznie dłużej, wydaje mi się, że powinien rzucić w nadchodzącym meczu minimum 20 punktów.
W H2H jego rywalem będzie Gilbert Arenas, czyli "wielki gwiazdor" drużyny z Washington Wizards. Przyznaję, że za swoich najlepszych lat "Agent 0" rzucał sporo punktów, dużo asystował - grał jednym słowem fenomenalnie, świetnie sprawował się w roli lidera swojego zespołu. Niestety przyszły kontuzje, problemy wewnętrzne w zespole, w wyniku których jak wiemy został zawieszony rok temu aż do końca sezonu, co fatalnie odbiło się na jego aktualnej grze. Jest to cień zawodnika, jakiego miałem okazję kiedyś oglądać, podejmuje masę bezsensownych decyzji, rzuca bardzo często pomimo bardzo silnej obrony i traci sporo piłek, a jego skuteczności przy rzucie z dystansu nawet nie będę komentował. Przy w miarę mocnej obronie, jaką są w stanie postawić Netsi we własnej hali bardzo ciężko będzie mu się grało, jeśli szybko złapie faule co czasami mu się zdarza - wówczas Lopez będzie miał tym bardziej ułatwione zadanie.
Nr Użytkownika: 1755 Dołączył: 15 Gru 2010 Posty: 225
Status: Offline
Wysłany: 17-12-2010, 21:51
Nowitzki punkty+zbiórki over 33.5, 1.85 Tobet
Po pierwsze znów wydaje się, że będzie to mecz ze sporą ilością punktów, bo obrona Suns jest mizerniutka, Mavs są w dobrej formie, a w dodatku mają też kilku koszykarzy, którzy potrafią zdobywać +20 punktów. Liderem jest wśród nich bez wątpienia Nowitzki, który potrafi zdobywać punkty zarówno z pomalowanego jak i zza łuku, dlatego też jest tak groźny dla rywali.
W match-upie rywale dziś raczej mizerniutcy dlatego zdecydowałem się postawić na jego over, jak to zwykle bywa z liniami w Tobecie nieco wyższy niż zsumowane średnie punktowo-zbiórkowe w tym sezonie. Tamtejsi oddsmakerzy chyba nie biorą pod uwagę ilości punktów, które mogą paść w tym spotkaniu ani potencjalnych match-upów co często można wykorzystać jak to było wczoraj z Duncanem. Tutaj mam nieco mniejszą pewność, bo średnia zbiórek Niemca nie powala, ale z drugiej strony rywali do nich nie tak wielu więc powinien on zebrać więcej piłek.
Nr Użytkownika: 1002 Dołączyła: 14 Sty 2008 Posty: 1187
Status: Offline
Wysłany: 17-12-2010, 22:15
Lebron James 25.5 pkt over 1.72 unibet 5/10 32 pkt
Cavs zagraja dzis bardzo ciekawe spotkanie w Nowym Jorku.Mozna spodziewac sie sporego wyniku,a najlepsi strzelcy w meczach przeciwko NY zazwyczaj nie maja problemow ze zdobywanie punktow.Ost Lebron troche odpuszczal i wiecej podawal i zbieral,ale jak trzeba to rzuca na luziku.Tak mysle,ze bedzie i dzis i razem z Wade'm ok 30 wrzuca.
Ostatnio zmieniony przez NBA 19-12-2010, 00:04, w całości zmieniany 1 raz
Nr Użytkownika: 1756 Dołączył: 16 Gru 2010 Posty: 405
Status: Offline
Wysłany: 18-12-2010, 18:18
Cleveland Cavaliers - New York Knicks (Amare Stoudemire u/o 28.5 pkt)
19.12.2010r, 01:30
Zdecydowałem się napisać kolejną analizę na liczbę punktów zawodnika. Myślę, że typ w miarę pewny, linia ustawiona przez Tobet dosyć nisko więc trzeba z tej okazji korzystać. Amar'e Stoudemire to aktualnie najlepiej punktujący zawodnik w drużynie New York Knicks, jest bardzo silny fizycznie i zwinny - praktycznie nie da się go upilnować. Dysponuje niebezpiecznym rzutem z półdystansu, którego niejeden obrońca mógłby pozazdrościć.. a pod koszem robi praktycznie co chce, czyli zbiera, dobija, pakuje robiąc z defensywą rywala wszystko. Indywidualnie zdobywa sporo punktów rzucając nad obrońcami, oprócz tego ma przecież do pomocy świetnych rozgrywających, dzięki którym zdobywa też mnóstwo darmowych punktów sam na sam z koszem, oprócz tego bardzo często łapie faule, zdobywa punkty z akcji 2+1. Myślę, że w starciu z tak słabą defensywą drużyny Cleveland Cavaliers nie będzie miał najmniejszych kłopotów, bo kto niby miałby go pokryć? Najlepsi defensorzy na świecie mają z nim ogromne problemy... a co dopiero Anderson Varejao, jeśli Amar'e nie złapie szybko dużej ilości fauli wówczas powinien pokryć linię over 28.8 i tak też typuję.
Nr Użytkownika: 1755 Dołączył: 15 Gru 2010 Posty: 225
Status: Offline
Wysłany: 18-12-2010, 18:22
Kevin Love over 20.5 pkt. 1.85 Tobet
Minnesota po porażce z Trail Blazers tej nocy ma mizerny bilans na wyjazdach 1-15. Dziś trudny mecz z jedną z najlepszych u siebie ekip w NBA czyli Denver Nuggets, spotkanie, w którym pewnie znów Leśne Wilki nie powstrzymają najgroźniejszych rywali, ale z kolei mogą wykorzystać swoją największą broń czyli grę na deskach. Najlepsi graczy Nuggets to zdecydowanie obwodowi, słaba gra w pomalowanym to też wynik kontuzji Chrisa Andersena i Kenyona Martina. Jedynym wysokim na poziomie jest oczywiście Nene, ale też defensor z niego żaden.
Jeśli chodzi o Love'a to zazwyczaj jestem spokojniejszy o jego over zbiórkowy w takim meczu, bo z pewnością- jak zwykle zresztą- ambicji mu nie zabraknie. Skrzydłowy Timberwolves może nie ma jeszcze tak dobrze ułożonej ręki, niektóre rzuty, które oddaje wydają się trochę niechlujne, ale każdy kto go obserwował wie, że potrafi on nawet rzucać za trzy punkty. Do tego dochodzą punkty bezpośrednio po zbiórkach, których dziś powinien mieć kilka. Mecz w Denver powinien obfitować w kosze, linia jest ustawiona bardzo wysoko co tylko sprzyja overowi Kevina.
Znalazłem kolejny bardzo ciekawy typ, którym postanowiłem się z wami podzielić. Konkretnie jest to zakład na powyżej 24.5 punktów i zbiórek Nene w meczu z Minnesotą Timberwolves. Nene spisuje się ostatnio bardzo dobrze, coraz więcej piłek jest do niego granych w ważnych momentach tak więc widać olbrzymie zaufanie zawodników dla niego. Nie ma się czemu dziwić, jest bardzo szybkim zawodnikiem, który w ataku świetnie się spisuje. W meczu z New York Knicks rzucił 26 punktów i zebrał 8 piłek, natomiast w ostatnim meczu San Antonio trafił 19 punktów i zebrał 5 piłek, a jak doskonale wiemy Spursi grają bardzo dobrze w defensywie. Minnesota nie jest zbyt dobra w obronie, wystarczy jedno dobre podanie do Nene, który na pewno zrobi z niego pożytek. Jeśli Denver postawią w miarę dobrą obronę, wówczas Minnesota będzie pudłować sporo rzutów - a w wyniku tego jest szansa na dużą ilość zbiórek dla tego zawodnika. O punkty nawet się nie martwię, bowiem jestem przekonany, że rzuci ich minimum 20 przy szybkich atakach Nuggets, tak więc wystarczy, że zbierze ok. 5-6 piłek, co powinno być już formalnością.
Wiek: 25 Nr Użytkownika: 1613 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 67
Status: Offline
Wysłany: 18-12-2010, 21:47
Utah@Milwaukee under 188 pkt 1.9 bet365 8/10 95:86
Utah w ostatnich trzech meczach w Milwaukee zdobywalo średnio 86.5 pkt. W obu druzynach mniej wiecej ci sami zawodnicy co w tamtych meczach i definitywnie ten sam styl gry. Poza tym Bucks sa druzyna ogolnie nastawiona na twarda dyscypline w obronie wiec ogolnie rzecz biorac over bardzo mnie zdziwi.
Ostatnio zmieniony przez olaf 19-12-2010, 10:57, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach