W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym szczypiorniści AZS-u Gdańsk zrobili dużą niespodziankę wygrywając w Ostródzie z Travelandem Olsztyn 34:26. Dziś przyjdzie im grać na własnym terenie. Nasuwa się pytanie. Czy gdańszczan stać na grę w półfinale? Moim zdaniem tak. Pokazali w pierwszym meczu, że nie są chłopcami do bicia. Stawiam na zwycięstwo AZS przed własną publicznością. Mam nadzieję, że ściany im pomogą.
AZS !!!
Ostatnio zmieniony przez Don Mischello 01-04-2009, 19:09, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach