Nr Użytkownika: 155 Dołączył: 10 Kwi 2007 Posty: 557
Status: Offline
Wysłany: 22-04-2010, 07:36
J.Higgins - S.Davis+6,5 2 @ 2.0 sbet 10/10
Juz na wstepie zaznaczam ze typ ten jest 'troszke' ryzykowny.Niemniej uwazam ze wart gry.Ogladalem pojedynek Steva Davisa z M.Kingiem i musze stwierdzic ze dawno nie widzialem tak dobrze grajacego i zdeterminowanego 'dziadzia'.Owszem potrafil w swoim stylu spartolic latwa bile, ale tez potrafil b. trudne bile wbijac rewelacyjnie, gral jak na swoj wiek i ostatnia slaba dyspozycje-super.Ot w pamieci mam bile sklejana do bandy , a blisko srodkowej kieszeni- po dlugim , majestatycznym zastanowieniu sie - wbil do lewej dolnej kieszeni.Tego zagrania nie powstydzilby sie ani J.Higgins , ani tez R.O'Sullivan.Nie zmienia to faktu ze ten mecz mogl i powinien wygrac M.King, ale szacun dla dziadzia ze wytrzymal presje i praktycznie przez 3/4 pojedynku musial gonic rywala, bo przegrywal 2-ma frejmami.Dzisiaj to juz zupelnie inne spotkanie, bo nie ma co porownywac Kinga z mistrzem Johnem.Na czym wiec opieram moj optymizm?Musze powiedziec ze na ...nosie(zart).Tak juz serio mam przeczucie ze John nie zniszczy legendy tej pieknej gry.Przed pojedynkiem Davisa z Kingiem , nie wiedzialem ze to 30-ty jubileuszowy wystep teva w M.S.Totez wielki szacunek dla Ebdona, Dotta(grali na drugim stole), gdy spiker na prezentacji wyczytywal zaslugi i przedstawial publicznosci -Steva - oni wraz ze zgromadzonymi na sali , owacyjnie , oklaskami przywitali legende snookera.Mysle wiec ze w meczu toczonym do 13-tu wygranych frejmow, Davis uciula 7.Moze tez byc podobny scenariusz do meczu O'Sullivana z Liangiem.Ronnie prowadzil 7-2 a skonczylo sie 10-7 , bo przy tak duzym prowadzeniu Ronnie atakowal maxa(kilka razy), co skrzetnie wykorzystywal chinczyk.Reasumujac - faworyt jest jeden , ale uwazam ze godnie zaprezentuje sie IKONA snookera, a i sam John, nie zdeklasuje rywala.Bardo pochlebnie wypowiadal sie na temat Steva i jego jubileuszowym wystepie na MS.
Nr Użytkownika: 155 Dołączył: 10 Kwi 2007 Posty: 557
Status: Offline
Wysłany: 25-04-2010, 07:55
A.Carter-2,5 - J.Perry 1 @ 2.0 sbet 4/10
Stawka dosc niska , gdyz to MS w dodatku Perry to solidny gracz, o czym moze swiadczyc stan meczu po pierwszej sesji(4-4).Jednak Ali Carter to scisla Swiatowa czolowka i jesli podejdzie do spotkania na 'serio' to powinien juz zaczac odskakiwac rywalowi.Wspomnialem ze Perry to solidny gracz , niemniej umiejetnosciami Ali przewyzsza rywala.Wybralem taki wariant tj. z minusowym hc, gdyz jesli Ali ma wygrac to raczej nie doprowadzi do nerwowki i wczesniej odjedzie Perremu, natomiast bywaja niespodzianki i nie ma co ryzykowac win Cartera po marnym kursie@1.4.Jeszcze troszke czasu (mecze nie dzisiaj) do spotkan S.Davis - N.Robertson i Allen - Dott , mysle ze moga w tych spotkaniach pasc zaskakujace rezultaty.Nie wykluczam ze 'dziadzia"( to z sympatii) postara sie o nastepny mega wynik @ 5.0 bet365, Neil cudem uszedl z "zyciem" zapewniajac sobie awans w ostatniej decydujacej partii z Gouldem(przez cale spotkanie wysoko przegrywal), ale moze lepiej poczekac na jakis duzu hc na Davisa.Natomiast mam przeczucie ze Dott sie na dobre przebudzil.Zdobywajac kilka lat temu V-ce i Tytul MS pozniej przyszlo psamo samych niepowodzen.Jednak nie wiedzialem ze Dott przezywal wielkie dramaty rodzinne - osobiste.Ten turniej i wyniki wskazuja ze ten zawodnik o wielkich mozliwosciach wiekszosc klopotow ma juz za soba.Moze pokonanie Ebdona(slaba forma) nie robi wielkiego wrazenia-chociaz nie byl faworytem , to juz pokonanie Maguaire- tak.By byc sprawiedliwym powiem ze Rywal tez nie robi w tym sezonie dobrych wynikow , niemniej styl w jakim wygral Dott....rewelacja.Bardzo wysokie brejki(94,110,99,130,127,120 itp.) przy jednym podejsciu do stolu znamionuja ze jest w genialnej formie.Moze i Allen tez wbija duzo i widowiskowo , niemniej w grze taktycznej Dott jest mistrzem , a ten element moze zadecydowac o koncowym wyniku.Niemniej czas sie jescze z tym 'przespac" , to tylko takie moje przemyslenia.
ps. przepraszam na stronie glownej blednie wpisalem godzine rozpoczecia meczu Cartera .Spotkanie bedzie wznowione o 20-ej a nie jak wpisalem o 11-ej.
Robertson - S.Davis+4.5 2@ 2.2 sbet 10/10
Robertson S.Davis 2 @ 6.0 sbet 3/10
M.Allen - G.Dott 2 @ 2.75 sbet 4/10
Ostatnio zmieniony przez wasp 27-04-2010, 04:37, w całości zmieniany 3 razy
Nr Użytkownika: 155 Dołączył: 10 Kwi 2007 Posty: 557
Status: Offline
Wysłany: 28-04-2010, 07:29
Robertson - S.Davis+8,5 2 @ 2.625 sbet 10/10
Woz albo ...przewoz.Probuje ratowac sytuacje , gdyz wynik meczu jest 12-4 dla Robertsona.Wczoraj praktycznie juz moglo byc po meczu , Neil powinien to wygrac w 2-ch sesjach , jesli wiec 'dal' szanse Davisovi na trzecia sesje , to mysle ze 'pozwoli' mu ugrac 2-3 frejmy, chociazby z szacunku do tego gracza.Typ ryzykowny , ale jesli wejdzie uratuje skore.Tak jak wspomnialem woz , albo ,,,
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach