Nr Użytkownika: 46 Dołączył: 05 Kwi 2007 Posty: 1539
Status: Offline
Wysłany: 26-03-2008, 15:52
Atlanta Hawks - Milwauke Bucks
Seattle Sonics - Washington Wizards
ako: 1.71 00:00 - 3/10
Bardzo wazne mecze przed zlizaujacym sie play off dla obu druzyn. Hawks zawsze mocni u siebie podejma druzyna z Milwaukee, gospodarze maja bilans 30-40 (21-13 na wlasnym boisku) az 27 porazke wyjazdowych. Atlanta walczy o 8 miejsce na wschodzie, niewatpliwie to jest cel ich w tym roku, 30-41 maja Netsi ale dzis powinni wygrac z oslabiona Indiana, takze nie moga sobie Jastrzebie pozwolic na wpadke ze slabymi Bucksami. Milwaukee tylko 24 wygrane w sezonie i zaledwie 6 na wyjazdach, to powinien byc dla Hawks spacerek. W obu druzynach nie ma wyraznych oslabien, u gosic nie zagra Bell w druzynie gospdoarzy Speedy. Co drugiego meczu. Wizards bardzo mocni w tym sezonie, mimo kotnuzji Arenasa graja swietnie i jest to dla mnie zaskoczenie. Walcza z Phila i toronto o 4 miejsce na Wchodzie, kto by sie tego spodziewal przed sezonem. Wyjazdy druzyny ze stolicy 15-19, rywali slabi, SEattle to drugi zepsol ale od konca w lidze NBA. 11-23 bilans domowy, ostatnio dluga seria porazek przerwana dopiero z Portland. Dwa Wizards jest to bardzo wazny mecz, oporcz Arenasa nie zagra tylko Etan Thomas ale on nie gra od poczatku sezonu. W swietnej formie sa Jamison oraz Butler, szczegolnie ten drugi zaskoczyl pod nieobecnosc Gilberta. Sonics to nie dosc, ze slabi to jeszcz 3 grzeczy nie zagra na pewno, Swift, Gelabale oraz Wilcox (a to jedyna sila z Durantem), prawdopodobnie nie zagra rowniez Watson a to tez wazny gracz dziekowcow, bez Wilxoca i Earla powinien byc podobny spacerek dla Wash jak w meczu Atlanty z Milwaukee.
NJ Nets - Indiana Pacers 1.48
00:35 - 3/10
Sytuacja podobna jak wyzej, Netsi walcza ciagle o pozycje dogodna przed play off, Indiana ma teoretycznie szanse na osemke bo przeciez bilans podobny do Hawks ale ciagle sa bez Tinsleya i O`Neala a to juz wszystko komplikuje. Jamal to mozg druzyny, Pacers bez niego to jak Turow bez Rodrigueza, Jermaine to garancja punktow i zbiorek, dwoch najlepszych graczy znow nieobecnych. Netsi mam wrazenie zyskali na pozybciu sie Kidda, moze nie sportowo ale atmosfera jest na pewno lepsza, klopoty z Kiddem narastaly, nie ja uwazam aby to Kidd zawilil ale byl coraz gorzej a Harris spisuje sie znakomicie. W dodatku w formie jest Bonne i Nachbar, wrocil jakis czas temu Krstic, nie ma juz zadnych oslabien, w razie czego na 4/5 moze sie pojawic Swift, no i swietny rok Jeffersona, z oslabiona Indiana powinni wygrac. Mecz bardzo wazny dla uklady dywizji przed PO.
Ostatnio zmieniony przez sly 30-03-2008, 18:51, w całości zmieniany 1 raz
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 26-03-2008, 16:35
sly napisał/a:
Sytuacja podobna jak wyzej, Netsi walcza ciagle o pozycje dogodna przed play off, Indiana ma teoretycznie szanse na osemke bo przeciez bilans podobny do Hawks ale ciagle sa bez Tinsleya i O`Neala a to juz wszystko komplikuje. Jamal to mozg druzyny, Pacers bez niego to jak Turow bez Rodrigueza, Jermaine to garancja punktow i zbiorek, dwoch najlepszych graczy znow nieobecnych. Netsi mam wrazenie zyskali na pozybciu sie Kidda, moze nie sportowo ale atmosfera jest na pewno lepsza, klopoty z Kiddem narastaly, nie ja uwazam aby to Kidd zawilil ale byl coraz gorzej a Harris spisuje sie znakomicie. W dodatku w formie jest Bonne i Nachbar, wrocil jakis czas temu Krstic, nie ma juz zadnych oslabien, w razie czego na 4/5 moze sie pojawic Swift, no i swietny rok Jeffersona, z oslabiona Indiana powinni wygrac. Mecz bardzo wazny dla uklady dywizji przed PO.
Dziwne ze sledzac na biezaco?? to co sie dzieje na parkietach wspominasz o braku Tinsley'a i O'neala skoro ci dwaj zawodnicy opuscili mnostwo spotkan swojej druzyny. Dla kogos kto przeglada po prostu forum w poszukiwaniu typow i zupelnie nie sledzi poczynan i sytuacji kadrowych poszegolnych ekip takie stwierdzenie moze wprowadzic w duzy blad, poniewaz sporo czasu nie graja Ci dwaj zawodnicy i juz dawno dziury zostaly zalatane. Bilans wynika nieco z kalendarza Pacers ktory to nie byl dla nich zbytnio laskawy gdyz jak wspominalem przy okazji swojej analizy spotkania PACERS vs. KNICKS gracze Indiany prawie 40 spotkan rozgrywali z przeciwnikami z %W >.500. Dlatego tez dziwi mnie to ze doswiadczony forumowicz jakim niewatpliwie Jestes popelnia tak duzy blad. Kolejna moja uwaga co do gracza o nazwisku NACHBAR... moze i on byl w formie ale obecnie napewno w niej nie jest. Traci sporo pilek, niska skutecznosc a i w defensywie szału nie robi.:)To napewno nie sa argumenty by twierdzic ze jest w formie . Co do reszty owszem masz racje. Jeszcze wypada wspomniec o przezywajacym 2-ga mlodosc Carterze ale to juz szczegol:) Ogolnie to moze i nie potrzebnie zwracam na to uwage ale uwazam to za dosc istotne fakty odnosnie tych ekip, szczegolnie zespolu Indiany. Mam nadzieje ze nie wzbudzi to zadnego zalu i nie bedzie niepotrzebnych nie zwiazanych z tematem dyskusji. Pozdrawiam - zynioo
Nr Użytkownika: 46 Dołączył: 05 Kwi 2007 Posty: 1539
Status: Offline
Wysłany: 26-03-2008, 19:04
Nie rozumiem.
Pisze analiza na dany mecz i w danym meczu nalezy wspomniec kto gra a kto nie, to jest obowiazek, to ze opuscili mase meczow to jaki to ma zwiazek z dzisiejszym dniem? Dlaczego to ma kogos wprowadzic w blad? Czy ktoras informacja podana przemnie jest NIEPRAWDZIWA?
"Dlatego tez dziwi mnie to ze doswiadczony forumowicz jakim niewatpliwie Jestes popelnia tak duzy blad."
Na czym polega ten blad? Przeciez jeden rozegral 33 mecze, drugi 39 i jaki to ma zwiazek z meczem z Nets? Indiana nie jest dlatego w czubie konferencji wschodniej bo tych gracyz brakuej, szczegolnie Tinsleya, o tym pisalem, nie rozumiem Twoich zarzutow.
Co do Nabchara to czepiasz sie mniej wiecej tak jak mnie, to jest 4 strzelec Netsow i rownie dobrze mozna sie skupic o pozytywach w jego grze a nie tylko wykazywac, ze ma sraty, a kto ich nie ma? Zapewne ten kto nic nie robi. Bostjan ma wreszcie udany sezon w NBA, 1.5 tygodnia temu rzucil Jazz 16 punktow, 11 Atlancie tydzien temu a co do strat 9 w ostatnich 6 meczach to jest tak duzo? PRzy 8 asystach na pozycji SF nie rozumiem czego Ty od niego chcesz.
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 26-03-2008, 23:30
vs
TIM DUNCAN - POINTS & REBOUNDS UNDER/OVER 31.5 ==> OVER @ 1.85(BETWAY)
26 pts + 12 reb = 38 pts:) Dobrze ze zrezygnowalem z grania Handicapu.
Pojedynek Dawida z Goliatem, tak mozna okreslic dzisiejsze spotkanie w AT&T Center. Poczatkowo po glowie chodzil mi handicap na SA ale uznalem ze 16 pkt to za wysoko by grac. Zdecydowalem sie ruszyc cos na punkty. Wydawac by sie moglo ze latwo mozna przewidziec scenariusz tego spotkania. Wiec, wysokie prowadzenie Spurs, pelna kontrola nad widowiskiem no i wreszcie sedno - coach daje odpoczac swoim asom (TD niewatpliwie i niepodwarzalnie do takich nalezy). Jednak spogladajac na dotychczasowe wystepy T'D zauwazylem ze gra on stosunkowo dlugo, nawet w spotkaniach z przecietniakami badz slabeuszami. To tylko taki statystyczny obraz. Ten bardziej praktyczny to taki ze jak wiadomo LAC nie naleza do poteg a co za tym idzie ich skutecznosc jest daleka od poprawnej.Tak wiec idac krok dalej jasnym jest ze ekipa Spurs powinna miec sporo zbiorek w obronie. Tutaj znowu mozna by sie odwolac do statystyk ktore przedstawiaja dotychczasowe osiagniecia T'D (35 zb i 51 pkt w 2 spotkaniach miedzy tymi ekipami). Poza tym uwazam ze w starciu z druzyna Clippers bedzie wykorzystywany dosc czesto (slaba obrona Clippers) i powinien moim zdaniem rzucic w okolicach 15-20 pkt i wiecej. Dodajac do tego dwucyfrowa liczbe zbiorek powinien osiagnac wymagany poziom.
Ostatnio zmieniony przez Zynio 27-03-2008, 14:03, w całości zmieniany 1 raz
Co do tego spotkania to juz zostalo ono omowione, wiec zeby nie tracic czasu pomine powtarzanie tego co napisal Sly. Gram z handi gdyz uwazam ze dzisaj zagraja o wiele bardziej skoncentrowani niz wczoraj w 3kw spotkania z Bulls. A ze rywal ostatnio w nie najlepszej dyspozycji to dodaje mi to pewnosci:)
Ostatnio zmieniony przez Zynio 27-03-2008, 02:31, w całości zmieniany 1 raz
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 26-03-2008, 23:49
@
New Orleans Hornets - Cleveland Cavaliers 1 @ 2.10
100 - 99
Krotko bo zaraz zaczynaja. Rozpedzone Szerszenie zagraja z niepokonanymi we wlasnej hali od 9 spotkan Kawalerzystami. Paul i spolka walczaca o najwyzsze rozstawienie na zachodzie w kapitalnej dyspozycji. Ogladajac ich poczynania czy to z Bostonem czy Houston, mimo ze byly to spotkania w domu jestem pod wrazeniem gry. Pomijam fakt ze to moja ulubiona ekipa. Grali fantastycznie. Bilans wyjazdowy nieznacznie gorszy od bilansu Cavs w domu. Co wiec stoi na przeszkodzie by pokonac Kawalerie na ich terenie. Pojedynek dwoch kandydatow do MVP wiec bedzie goraco. Na obecna chwile wiecej atutow maja goscie, wsrod ktorych ostatnio praktycznie tylko MoPe troche zawodzi, jednak reszta kluczowych zawodnikow zdecydowanie w bardzo wysokiej formie. Przepraszam za chaotyczne pisanie ale juz pozno a lada chwila zamkna zaklady
Nr Użytkownika: 46 Dołączył: 05 Kwi 2007 Posty: 1539
Status: Offline
Wysłany: 28-03-2008, 17:12
Atlanta Hawks - Chicago Bulls 1 1.47
Atlanta(-5.5) - Ch.Bulls 1 1.90
Phila 76ers - Phoenix Suns 1.73 fortuna (z dogrywka)
Nie wiem co sie dzieje z Bykami, do pewnego momentu wszystko gralo, odszedl Big Ben, zreszta caly sezon ma problemy ze zdrowiem, zaczely sie klopoty coraz wieksze. Przede wszystkim na pozycji centra. Chicago bilans slabiutki 28:43 a wyjazdy jeszcze slabiej 11:25. W ostatnich 10 meczach bilasn 3:7. O Hawks pialem ostatnio, ciagle walcze o "8", bilans prawie identyczny jak NJ Nets a jeszcze depcze po pietach Pacers i wlasnie Bulls. Dlatego ten mecz jest tak wazny bo z rywalem do osmego meijsca, na wlasnym pakrkiecie kiedy rywalom zle idzie. W takich okolicznoscia Atlanta nie powinna przegrac. Problem jest jeden, nie wiadomo czy zagra Mike Bibby, kontuzjowany jest Speedy i nie ma kto zabardzo prowadzic gre. Z drugiej strony jest przeciez Acie Law, ktory pozytywnie zaskakuje, swietny mecz z Milwaukke (10 pkt. 3 as.) tylko czy poradzi sobie w roli pierwszego playmakera tego nie wiadomo. Chyba jednak wieksze klopoty maja Byki z centrami, Nocioni moze grac na 4 i Gooden na 5 troche na sile ale jest to mozliwe, zmiennicy to Noah i Thomas, ostatnie 3 mecze Jakima niezle. Ja mysle, ze Jastrzebie zrewanzuja sie za porazke niedawno z Chiaco, wtedy koncertowo zagral Gooden (31 pkt 16 zb) drugi raz nie sadze aby tak zagral a inni gracze raczej zawodza, szczegolnie Hughes i Nocioni, Deng jako tako trzyma poziom chociaz ostatnie dw amecze gorsze, podobnie jak Hughsa wlasnie, Nocioni raz gra raz nie, zero regularnosci. Szykuje sie zaciety mecz, mysle, ze Atlanta wygra.
Nie skazywalbym Suns na porazke w tym meczu, wrecz przeciwnie sa faworytami i kursy powolutku leca w dol. JEstem zaskocozny postawa Phily w drugiej czesci sezonu ale Suns to inna koszykarska bajka i mimo klopotow powinni wygrac. Sytuacja na zachodzie jest niesamowita i juz nawet nie chodzi o to kto z kim bedzie grac bo sa sami trudni rywale ale chodzi o przewage wlasnego parkietu, to jest kluczowa sprawa na zachodzie w play off. To niczego nie gwarantuje ale pomaga. 9 zesplow ma podobny bilans na zachodzie, 44-27 Golden 9 a 1 49-21 NOH, niesamowita sytuacja. Kazdy mecz jest teraz wazny. Phoenix ma 2 przegrane z rzedu i ten mecz jest niesamowicie istotny. Dla 76 to tez mecz o cos, mimo to uwazam, ze Slonca wygraja bo maja zdecydowanie lepszy zespol i przy kursie 1.73 nie namyslam sie dlugo. Phila 3 wygrane z rzedu ale Miller, Green, Williams, Dalembert, Young to nie Shaq, Nash, Amare. Wrocil Bell, dobry sezon ma Hill Diaw oraz Leo Barbasa. Po przyjsciu Shaqa na pcozatku byly problemy z dostosowaniem gry pod niego, Nash lubi szbkie atkai a O`Neal wiadomo, ze mimo poprawy sporej w poruszaniu sie po parkiecie nie jest stanie biegac non stop ale ta gra wyglada juz lepiej. Generalnie to prawie na kazdej pozycji jest przewaga Slonc, lepsza jedynka i przede wszystkim 4/5 Amare i Shaq przeciw biednemu Dalembertowi kto mu moze pomco Young Evans? nierealne wedlug mnie, D Antoni nie jest idiota i doskonale wie ze to nalezy wykorzystac, no i trzeba zatrzymac Andre Iguodala to najwazniejszy gracz Phily.
Ostatnio zmieniony przez sly 30-03-2008, 18:53, w całości zmieniany 1 raz
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 28-03-2008, 21:11
vs
Atlanta Hawks - Chicago Bulls (+5.5) 1 @ 1.91 Bwin
106 - 103
Co by nie dublowac tego co napisal Sly, dodam tylko ze bardzo prawdopodobny jest wystep Bibby'ego. Przeswietlenie nie wykazalo nic powaznego a z wypowiedzi coacha Hawks wynika ze bedzie mogl skorzystac z uslug Mike'a. Zreszta bardzo na Niego licza w Atlancie i w tak waznym meczu nie moze go zabraknac. Poza tym ekipa Hawks bardzo dobrze spisuje sie na wlasnym parkiecie i mniej jest u nich wahan formy. GO GO HAWKS !!!
duzy loool
Ostatnio zmieniony przez Zynio 29-03-2008, 12:06, w całości zmieniany 1 raz
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 28-03-2008, 21:41
@
New Orleans Hornets (+7) - Boston Celtics 1 @ 1.91
Szykuje sie wielki mecz. Pałajacy wola rewanzu Celtowie podejmuja glodne sukcesu Szerszenie. Ostatnie starcie wygraly Szerszenie po szokujacej 4kw. Co prawda bylo to na wlasnym parkiecie, jednak uwazam ze ekipe Scotta stac na to by powalczyc jak rowny z rownym na parkiecie Celtow. Co do formy obu ekip to jest ona bardzo zblizona. Celtowie po dosc nieoczekiwanych porazkach (sadzac po przebiegu obu spotkan) pokonali dosc swodobnie Suns. Przyznam ze nie spodziewalem sie takiego rezultatu ale moze on okazac sie zalazkiem powrotu do najlepszej dyspozycji. Co do kadr obu ekip tez ciezko mi sie dopatrzec by ktoras z ekip miala aktualnie jakas przewage bardziej widoczna. Niby podawana jest kontuzja R.Rondo jednak czytajac wypowiedzi Jego i Riversa jasno wynika ze dsisiaj bedzie do dyspozycji. Podsumowujac, ciezko mi wytypowac kto dzisiaj zwyciezy, ale jako bardziej prawdopodobny uznaje plusowy handicap na Szerszenie. Licze na bardzo dobre widowisko a ze mecz bedzie pokazywany na C+ to z ogromna checia usiade przed TV
Tutaj sie szykuje niezle lanie, az zaniechalem ogladania mialem nie grac Bostonu do konca rundy zasadniczej ehhh brak konsekwencji. Nie dzis to innym razem...
Ostatnio zmieniony przez Zynio 29-03-2008, 02:40, w całości zmieniany 1 raz
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 28-03-2008, 21:59
vs
Toronto Raptors - New York Knicks (+14) 1 @ 1.91
103 - 95
Z reguly nie gram tak wysokich handicapow, jednak w tym spotkaniu postanowilem zrobic wyjatek. Sklonily mnie do tego ostatnie wypowiedzi I.Thomasa ktory zdecydowal sie w ostatnich spotkaniach dac wiecej czasu do grania mlodziezy. Poza tym Raptors potrzebuja wygranych by liczyc sie w Play-Offach. Na te chwile sa na 7 miejscu i pozostaja tuz za druzynami 76's oraz Wizards, ale z racji tego ze roznica nie jest duza, wciaz maja szanse by je na koniec rundy przeskoczyc. Jednak by to uczynic potrzebne sa zwyciestwa, ale to akurat oczywiste jest:) Poza tym, po serii porazek ktore byly nastepstwem kontuzji Bosh'a nalezy ustabilizowac forme i podniesc morale w druzynie. Sam Mitchell nieco ostatnio przemeblowal pierwsza piatke i poskutkowalo to wygrana nad Tlokami. W druzynie Raptors tkwi spory potencjal jednak nalezy go dobrze wykorzystac. Dlatego nie sadze by w ktorym kolwiek momencie spotkania Raptors odpuscili rywalom. Wierze ze nie odpuszcza i dadza Nowojorczykom popalic.
Jednak troche popuscili, dodatkowo niezla gra Knicks przelozyla sie na wynik.
Ostatnio zmieniony przez Zynio 29-03-2008, 02:36, w całości zmieniany 1 raz
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 28-03-2008, 22:18
Jesli ktos ma mozliwosc zagrania u swojego buka zakladow specjalnych dla poszczegolnych graczy to przegladajac oferte BETWAY zainteresowalem sie dwoma pozycjami :
SAS-MIN: T.Duncan (SAS) Points & Rebounds OVER 30.5 pkt - nie chce sie specjalnie rozwodzic nad tym dlaczego wiec zapraszam do ostatniej analizy dotyczacej tego zawodnika w spotkaniu przeciwko CLIPPERS. uwazam ze bedzie podobnie jak w spotkaniu z druzyna LA.
TOR-NYK: C.Bosh (TOR) Points OVER 22.0 - krotko, dlaczego moim zdaniem to typ warty grania. Otoz, Chris dobrze wykonuje rzuty wolne (w spotkaniu z Knicks powinien ich kilka/moze nawet kilkanascie miec), b.dobry rzut z pol-dystansu oraz chyba jeszcze lepiej pod koszem. Jesli tylko dostanie wystarczajaco duzo minut gry to powinien raczej bez problemow rzucic te pkt.
No i rzucil, troszke wiecej niz powinien no ale to akurat ok:)
Jesli cos jeszcze wpadnie mi w oko to dorzuce
Ostatnio zmieniony przez Zynio 29-03-2008, 12:07, w całości zmieniany 2 razy
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 28-03-2008, 22:41
vs
Utah Jazz - Los Angeles Clippers (+ 15 ) 1 @ 1.91
W EnergySolution Arena pojedynek Dawida z Goliatem. Tak smialo mozna porownac te dwie ekipy. Grajaca ligowe ogony ekipa LA mysle jest z gory skazana na pozarcie i porazke. Tylko i wylacznie od samej motywacji graczy Jazz zalezy w jakich bedzie ona rozmiarach. Co prawda Jazzmani potrafili mnie kilka razy ladnie przekrecic, jednak mialo to miejsce w spotkaniach wyjazdowych gdzie niekoniecznie im dobrze idzie. Jednak u siebie to u siebie. Zdecydowanie najlepszy bilans pod tym wzgledem w calej lidze. Malo tego ogladajac ich ostatnie spotkanie przeciwko Bobcats, zauwazylem ze maja to co wg. mnie jest dosc istotne grajac z reprezentujacym taka klase rywalem jak LA. Otoz dostrzeglem w nich sportowa zlosc, podraznieni momentami niezla gra Bobcats, gracze Jazz ruszyli do ostrego ataku, mocno trzymali Defense co poskutkowalo ponad 20 pkt zwyciestwem. Dodatkowo bardzo motywujaco dziala na nich osoba J.Sloana ktory nigdy nie odpuszcza rywalom i kiedy trzeba potrafi potrzasnac swoimi zawodnikami by ich zmobilizowac. Co do druzyny Clippers to mialem watpliwa przyjemnosc ogladac ich w spotkaniu z Spurs gdzie wynik ktory nie wyglada tragicznie to glownie zasluga przecietnie grajacej ekipy Spurs. Przed ostatniego wystepu w Dallas niestety nie ogladalem ale z przebiegu spotkania wywnioskowalem to ze Dallas po prostu nieco poluzowalo pod koniec spotkania stad tylko 13 pkt porazka. Wierze ze cos podobnego w druzynie Jazz miejsca miec nie bedzie glownie ze wzgledu na osobe J.Sloana. Takze gram ten typ jako typ systemowy razem z wyzej wymienionymi pozycjami NOR,TOR oraz HAWKS. Mam w glowie jeszcze jedna pozycje ale jeszcze musze nad nia troche posiedziec.
Nr Użytkownika: 46 Dołączył: 05 Kwi 2007 Posty: 1539
Status: Offline
Wysłany: 30-03-2008, 18:58
Minnesota - Utah Jazz 1.46
Cleveland - Phila 76ers 1.65
O sytuacji na zachodzie pisalem ostatnio, 9 swietych zepsolow a tylko 8 miejsc w play off i walka o to zeby miec przewage wlasnego parkietu, Ja osobiscie uwazam, ze to bedzie sprawa najwazniejsza. W zasadzie wszystkie mecze z nizej notowaymi rywalami czolowe zespoly na zachozie musza wygrywac, latwo mowic ciezej wykonac ale ja uwazam, ze Jazzmanow stac na wygranie z Minesota. Dobry biland Utah 48-25 lecz jest problem wlasnie w meczach wyjazdowych, 16-21 podobnie jak Denver te dwa zepsoly dlatego maja obecnie klopoty bo przegrywaja za duzo wyjazdow. Minnesota ma sezon stracony, zepsol dopiero bedzie budowany. Bilans 19-54 mowi sam za siebie. Na wlasnym boisku 13-23, jesli takich spotkan Utah nie bedzie wygrywac to zajmie chyba 6 miejsce a to moze oznaczac koniec szans bowiem w play off beda najwazniejsze mecze grac na wyjezdzie a to idzie im najgorzej. T`Wolves to obok Seattle, Memphis i Miami najgorsza druzyna ligi, Jazz powinni wygrac i poprawic bilans wyajzdow.
Drugi mecz dosc ciezki, Phila zaskakuje ale w konfrontacji z silnymi druzynami nie zawsze sobie radzi. Niedawno przyklad to mecz z Suns gdzie od poczatku nie mieli nic do powiedzenia. Cavsi maja teraz 4 miejsce i jest to optymalna lokata, jesli chca ja zachowac mecze w domu z konkurecja musza wygrywac bo za ich plecami czai sie wlasnie Phila, Wizards i Toronto. Szczegolnie Wizards stac na przescigniecie Kawalerzystow. Troche podobna sytuacja z Cavs jak z Jazz, mecze u siebie bardoz pewne 24-11, wyjazdy slabsze, w dodatku maja trzy przegrane z rzedu, ciezkie mecze bo -1 z NO Hornets oraz przegrana z Pistons wyrazna. Dobra wiadomosc to powrot Gibsona, na uraz narzeka tylko Eric Snow. Caly czas w dobrej formie jest Iguodala oraz Miller, trzeba wykorzystac gre pod koszem, Varejao i Ilgauskas musza byc aktywni. Troche martiw porazka -10 z Bukcs ale przegrajac statystyki z tego meczu bylo wyraznie widac, ze zly dzien mial Andy oraz Pavlovic brakowalo rowniez Daniela Gibsona, za to wyjatkowo dobra skutecznosc mieli koszyakrze Milwaukee z Williamsem na czele. Takie mecze sie zdarzaja, teraz czas na odrobienie tych porazek.
Nr Użytkownika: 46 Dołączył: 05 Kwi 2007 Posty: 1539
Status: Offline
Wysłany: 31-03-2008, 14:07
Suns krocitko opisalem z Vera w WTA. Teraz inny mecz, rowniez ciekawy.
Indiana Pacers(-16) - Miami Heat 1.90
Pacers caly czas bez Tinsleya, moze juz zagra O`Neal ale sklad Indiana i tak niezly, szczegolnie jak porowna sie do Heat. Dunleavy, Granger, Murphy, Rush, Williams, Murray, Daniels, Diener, Foster to i tak jest conajmniej 8 niezlych gracyz z ktorych moze Jim O'Brien skorzystac + bardzo relany powrot Jermiego, dzis o tym media rozpisuja sie sporo, mysle, ze to nie podpucha. Teraz cos o Miami, graczy kontuzjowanych wiecej niz zdrowych, kolejno cala sila Miami: rozgryajacy Marcus Banks i Jason Williams, silni skrzydlowi i centrzu Zo Mourning, Udonis Haslem, Shawn Marion i pozycje 2/3 Dwyane Wade, Dorell Wright i niepewny wystep Cooka, to oznacza, ze najlepsi sa nieobecni a jest ich az 7 + ewentualnie Cook. Czyli 3/4 skladu nie ma. Zostal tylko Ricky Davis i Mark Blount, ostatnio duzo gra bo musi Chris Quinn i Barron. Wczoraj -26 z Bostonem ale prosze wziac pod uwage kim Boston gral, 27 minut Powe Brown Davis House 11,12,13 cala pierwsza 5 do 25 minut, mimo to pogrom. Miami nie radzi sobie kompletnie na wyjazdach plus brak najlepszych graczy. Z Toronto dostali 54-96!, z Wizard w domu -17, z Charlotte w domu -12, z Pistons wyjazd -16. Indiana ostatnio nie wygrala tak wysoko nawet z NY czy Minnesota dlatego stawka niska.
Ostatnio zmieniony przez sly 01-04-2008, 07:17, w całości zmieniany 1 raz
Zynio [Usunięty]
Nr Użytkownika: -1
Status: Offline
Wysłany: 31-03-2008, 23:27
Utah Jazz - Washington Wizards (+7.5) 2 @ 1.91
Obie druzyny oslabione. W ekipie Jazz najprawdopodobniej zabraknie Kirilenki i zmagajacego sie z wirusem Meme Okura. Wystep tego drugiego bardziej mozliwy jednak moim zdaniem jesli nawet zagra to nie za wiele a ze po tego typu schorzeniu jest to trudno przepowiadac jakis super wystep. W druzynie Czarodziei zabraknie najprawdopodobniej Danielsa (to z tych nowych kontuzjowanych). Jednak jego powinien zastapic ktos z dwojki (Young, Mason). Ciagly brak Arenasa jest oczywisty. Jednak druzyna Wizards zaskakuje mnie calkiem pozytywnie w tym sezonie. Rzadko gram Wizards jednak w tym spotkaniu uwazam ze nie stoja na straconej pozycji. Fakt ekipa Jazz u siebie bardzo ale to bardzo mocna. Jednak w ekipie Wizards takze ma kto rzucac. Chimeryczny Jamison, przebojowy Butler to duet ktory jest w stanie mam nadzieje nawiazac walke z Jazzmanami kierowanymi przez D'Williamsa. Dodam ze w niezlej dyspozycji ostatnio znajduje sie Stevenson. Sa Haywood i Songalia ktorzy graja ostatnio dosc przyzwoicie. Odnosnie ekipy Jazz to juz kilka razy zdarzalo im sie odpuszczac nieco poczatkowa faze spotkania - pozniej zas musieli gonic wynik. Zakladajac brak obu dotychczas podstawowych graczy (OKUR,KIRILEnkO) powinni byc oni zastapieni Collinsem i byc moze dzis Harpringiem. Jednak to juz nie to samo. Wtedy w rezerwie pozostaja mniej doswiadczeni i ograni zawodnicy co znacznie utrudnia dobra gre. Mozna bylo sie o tym przekonac juz wczoraj kiedy to przegrali wyjazd w Minneapolis. Fakt wyjazd jednak w sytuacji jaka jest na Zachodzie kazdy mecz (szczegolnie jesli rywalem jest taki zespol jak Minnesota) nalezy wygrywac a porazka w takim stylu jak wczoraj nie prognozuje najlepiej.
Ostatnio zmieniony przez Zynio 01-04-2008, 07:11, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach