Vendetta Picks Strona Główna  
  Vendetta Picks
livescore  Livescore    http://vendetta-picks.net/czat Czat    Szukaj  Szukaj    Użytkownicy  Użytkownicy   
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Vendetta Picks Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Koszykówka » archiwum » NBA PLAYOFF 07-08
NBA PLAYOFF 07-08
Autor Wiadomość
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 26-04-2008, 16:55   

Toronto Raptors (-3) - Orlando Magic 1 @ 1.90 <minus>

Sam Mitchell chyba na dobre rozgryzl ekipe Magic. Juz G2 powinno sie zakonczyc wygrana Dinozaurow, jednak minimalnie gora byli Magic. W G3 bez apelacyjne zwyciestwo odniesli Raptors, obnazajac wszelkie braki Magic. Dzisiaj spodziewam sie podobnego scenariuszu. Przed PO spodziewalem sie jednostronnego pojedynku, lecz teraz w moich oczach blizsi awansu wydaja sie byc gracze z Kanady. W przekroju 3 spotkan jakie za nami, Raptors polegli glownie "dzieki" slabej postawie w 1 kwartach G1 i G2. Przez pozostaly okres czasu byli zdecydowanie lepsi niz rywale. Jednak teraz jak wspominalem na dobre rozgryziona zostala ekipa Magic i na dzien dzisiejszy faworytem do awansu w moich oczach sa Raptors. Mitchell zrezygnowal z gry Rasho, troche mniej gra Ford, wiecej szans dostaje Kapono, bardzo dobrze je wykorzystujac, Calderon gra na poziomie swojej gry jako STARTER w RS, czyli bardzo dobrze. Wszystko to odmienilo oblicze Raptors. O magic mozna powiedziec tyle, ze wszystko zalezy od ich dyspozycji danego dnia. Bardzo slabo wyglada ostanio Lewis, zawodzi nieco Turkoglu. To wszystko przeklada sie na gorsze wyniki. Handi nie jest wysoki wiec uwazam ze warto sprobowac.
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 29-04-2008, 17:09   

SAS - Phoenix Suns 1 @ 1.42 <plus>

NO - Dallas Mavericks 1 @ 1.36 <plus>

---> 1.93 <plus> :okul:

1) Dzis w hali AT&T Center najprawdopodobniej zakonczą rywalizacje w 1 Rundzie PO ekipy SAS oraz Słońc Arizony. Spodziewalem sie wiekszego oporu ze strony Phoenix. Ci jednak prowadząc zdecydowanie w 2 pierwszych spotkaniach potrafili oddac prowadzenie w dość kiepskim stylu. Co prawda ostatnio rozbili SAS na wlasnym parkiecie, jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni. Watpie w to by tak doswiadczona ekipa pozwolila po raz kolejny narzucic sobie styl gry Słońc. Na własnym parkiecie rzadko kiedy zawodzą, forma przyszła w idealnym momencie, zresztą chyba jak co roku. Coż, ekipie z Arizony po raz kolejny przyjdzie sie pogodzić z porażką i znowu z druzyną Spurs.

2) Rewelacja rozgrywek - tak śmiało można nazwać ekipe Szerszeni. Postepy jakie stale notuja są naprawde godne podziwu. Podobnie jak w przypadku SAS - PHO, juz dzisiejszej nocy powinien się wyłonić zwycięzca tej serii. Co do druzyny Dallas to bardzo rozczarowuja. Po momentami bardzo dobrej grze w G3, o meczu nr 4 zapewne beda chcieli szybko zapomniec. Ekipa Hornets za to regularna. Poza wpadka liderow w G3 graja na rownym, bardzo wysokim poziomie. W starciu rozgrywajacych Kidd - Paul zdecydowana przewaga Chrisa. Nie bez powodu jest pretendentem do MVP. Cala serie zawodzi Josh Howard oraz J. Stackhouse, ktory po kontuzji niczym nie przypomina siebie sprzed kontuzji. Sam Dirk nie wystarczy na zespolowa gre Szerszeni. Atut wlasnej hali powinien byc dzisiaj w pelni wykorystany. B. Scott to nie lada fachowiec i napewno nie pozwoli swoim podopiecznym na jakiekolwiek odpuszczanie i ew G6 w Dallas. W druzynie z Teksasu zapowiadaja sie bardzo duze zmiany jesli dzisiaj zakoncza rywalizacje w tegorocznych PO. Wszystko jednak na to wskazuje ...

mam nadzieje ze po ostatnich nieco gorszych dniach dzis przyjdzie przelamanie :)



Totalna klapa Dallas, po raz kolejny zawiedli, zapomnieli chyba ze mecz gra sie 48 minut a nie tylko koncowe 2 minuty. Przewaga Hornets przez niemal caly mecz byla niezagrozona. Kapitalnie Paul, kapitalnie Hornets, jak najbardziej zasluzony awans. Drugiego meczu nie ogladalem wiec nie wiem co i jak, ale sadzac po dokonaniach w poszczegolnych kw. znowu zawalili koncowke Phoenix. Wygrana jest wygrana i nalezy sie cieszyc:) mam nadzieje ze ktos skorzystal:)
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 30-04-2008, 16:49   

Cleveland Cavaliers - Washington Wizards 1 @ 1.45 <minus> <minus>

typ grany w dublu z Arka Gdynia @ 1.60 <plus> --> 2.32

Dotychczasowy stan rywalizacji to 3-1 dla ekipy Lebrona Jamesa. Wszystko wskazuje na to ze dzisiaj rywalizacja miedzy tymi ekipami dobiegnie konca, poniewaz w hali Quicken Loans Arena Kawaleria niezwykle dobrze sobie radzi, a na tle zawodzacej ekipy Czarodziei jest dzisiaj zdecydowanym faworytem. Co do druzyny Wizzards to zawiedli moje oczekwiania. Juz nawet nie tym jak prezentowali sie na parkiecie Cavs, jednak glownie o ich ostatni wystep gdzie roztrwonili niezla przewage i pozowolili Cavs, grac swoj basket. Przez PO sadzilem ze walka bedzie bardziej wyrownana jednak Washington rozczarowuje. LBJ dodatkowo zmotywowany wypowiedziami przeciwnikow gra na 110 % swoich mozliwosci i jak dotad poza G3 nie zawodzi zarowno on jak i reszta druzyny. Dzisiaj najprawdopdoobniej rywalizacja sie zakonczy.

+5 na 72 s. do końca spotkania i koniec rzucania ze strony Cavs. Butler trafia na 3.9 s przed końcem, TO - piłka do Jamesa i ten po wjeździe pod kosz pudluje. Kiepsko ...

O spotkaniu pilki noznej króciutko - Arka jeżeli na powaznie mysli o bezposrednim awansie do OE, to nie moze sobie pozwolic na kolejne wpadki. Po odejsciu Stawowego jest swiezosc w druzynie. Ostatnie spotkanie pokazalo ze ekipa z Gdyni nieco podbudowana. Druzyna Turu zdecydowanie najslabsza tej wiosny, dostaje od kazdego a ze dzisiaj przydzie im walczyc z pretendentem do awansu - nie wroze im nic dobrego.
Ostatnio zmieniony przez Zynio 01-05-2008, 02:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 30-04-2008, 21:46   

Hehe, no i zaczęła się czystka w Dallas. Zgodnie z moimi oczekiwaniami Cuban już podziękował za pracę A. Johnsonowi. W sumie to tylko z korzyścią dla całej ekipy. Teraz potrzeba tylko poszukać kogoś wartościowego i wykupić kilku graczy na newralgiczne pozycje i powalczyć za rok :) Aha, także przyszłość M. D'Antoniego również nie jest jasna i bardzo prawdopodobne że kto inny będzie managerem Słońc w następnym sezonie. Dzieje się dużo i to w tak błyskawicznym tempie :)
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 01-05-2008, 23:46   

Philadelphia 76's - Detroid Pistons (-5.5) 2 @ 1.91 77 - 100 <plus>

Spotkanie nr 6. Dotychczasowo w serii do 4 wygranych prowadza Tloki 3-2, wyciagajac bilans z 1-2. Po poczatkowym falstarcie i lekkim rozluznieniu, teraz Tloki graja to co potrafia najlepiej a mianowicie - bardzo solidnie zarowno w ataku jak i w obronie. Podczas dwoch ostatnic spotkan nie pozwolili na wiele druzynie popularnych Szostek. Watpie bardzo w to by dzisiaj w tej kwestii cos sie zmienilo, bez wzgledu na to ze dzisiaj Pistons zagraja na wyjezdzie. To ze druzyna Szostek stoi pod sciana bynajmniej dla mnie nie ma znaczenia, bo celem Tlokow jest nie tylko awans w tej serii, jednak zdobycie Mistrzowskich Pierscieni. Watpie zatem by dopuscili do G7. Handi nie uwazam za zbyt wysoki gdyz ostatnia gra Pistons napawa sporym optymizmem i daje b. duze nadzieje na to ze sie sprawdzi. Oby tak bylo... :)

Wynik mowi wszystko:) Przespalem 2 polowe meczu. Ogladalem tylko 1 czesc. Detroid zagralo to o czym pisalem i chwala im za to:)
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 03-05-2008, 13:26   

Boston Celtics - Atlanta Hawks (+9) 1 @ 1.91

Decydujace starcie. Chyba malo kto wierzyl ze Atlanta nawiaze rownorzedna walke z gigantem z Bostonu. Jednak za kazdym razem zwyciezali gospodarze poszczegolnych spotkan. Handi zdecydowanie nizszy bo az o 6 pkt w porownaniu z wczesniejszymi spotkaniami rozgrywanymi w Bostonie. Osobiscie uwazam ze wzrosnie im bedzie blizej do godziny rozgrywania spotkania. Wracajac do obu druzyn to nie wyobrazam sobie by dzis ekipa Celtow miala jakikolwiek problem z pokonaniem druzyny Jastrzebi. Juz wczoraj mogli zakonczyc serie i kto wie czy by tak nie bylo gdyby nie glupia postawa Pierce'a ktory wykorzystal limit fauli na prawie 5 minut przed koncem 4 kw. Chyba nikomu nie trzeba mowic jak jest to wazny gracz w ukladance Riversa. Atlanta wygrala spotkanie 3 pkt i dzisiaj mamy finalowe starcie. W dotychczasowych spotkaniach rozegranych w Bostonie za kazdym razem bardzo wyraznie gora byli gospodarze i dzisiaj spodziewam sie podobnego obrotu spraw. Nie po to byla ugrana przewaga wlasnego parkietu na cale PO by teraz z niej nie skorzystac. Co wiecej wierze w doswiadczenie super - tria oraz goracy doping Bostonskiej publicznosci. Atlanta to co mogla zrobila u siebie, w wyjazdowym starciu z taka druzyna niestety ale na nich bym nie liczyl. Przewiduje pewna wygrana Celtow i gram ostro z Handi.
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 03-05-2008, 19:35   

Pary 1/2 finału Konferencji





G1 - 4.05 LA - UTAH 109 - 98

G2 - 6.05 LA - UTAH 120 - 110

G3 - 9.05 UTAH - LA 104 - 99

G4 - 11.05 UTAH - LA 123 - 115

*G5 - 14.05 LA - UTAH 111 - 104

*G6 - 16.05 UTAH - LA 105 - 108


Stan rywalizacji - 4 - 2 AWANS : Lakers





G1 - 3.05 NO - SAS 101 - 82

G2 - 5.05 NO - SAS 102 - 84

G3 - 8.05 SAS - NO 110 - 99

G4 - 11.05 SAS - NO 100 - 80

*G5 - 13.05 NO - SAS 101 - 79

*G6 - 15.05 SAS - NO 99 - 80

*G7 - 19.05 NO - SAS

Stan rywalizacji - 3 - 3




G1 - 3.05 DET - ORL 91 - 72

G2 - 5.05 DET - ORL 100 - 93

G3 - 7.05 ORL - DET 111 - 86

G4 - 10.05 ORL - DET 89 - 90

*G5 - 13.05 DET - ORL 91 - 86


Stan rywalizacji 4 - 1 AWANS Detroid




G1 - 6.05 BOS - CLE 76 - 72

G2 - 8.05 BOS - CLE 89 - 73

G3 - 10.05 CLE - BOS 108 - 84

G4 - 12.05 CLE - BOS 88 - 77

G5* - 14.05 BOS - CLE 96 - 89

G6* - 16.05 CLE -BOS 74 - 69

G7* - 18.05 BOS - CLE 97 - 92

Stan rywalizacji - 4 - 3 AWANS - BOSTON CELTICS




Zapraszam do dyskusji. Przypominam że pierwsze spotkania już dzisiaj !!!
Ostatnio zmieniony przez Zynio 19-05-2008, 00:40, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 03-05-2008, 19:55   

Aha, zgodnie z moimi oczekiwaniami handicap na Boston wzrosl do 14.5 pkt. Kto wzial 9 pktowy mysle ze powinien byc bardzo zadowolony po zakonczeniu spotkania :) . Choc nie ukrywam ze moim zdaniem handi oferowany na te chwile rowniez jest jak najbardziej do spelnienia :)
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 04-05-2008, 21:53   

zynioo napisał/a:
Boston Celtics - Atlanta Hawks (+9) 1 @ 1.91 <plus>

Decydujace starcie. Chyba malo kto wierzyl ze Atlanta nawiaze rownorzedna walke z gigantem z Bostonu. Jednak za kazdym razem zwyciezali gospodarze poszczegolnych spotkan. Handi zdecydowanie nizszy bo az o 6 pkt w porownaniu z wczesniejszymi spotkaniami rozgrywanymi w Bostonie. Osobiscie uwazam ze wzrosnie im bedzie blizej do godziny rozgrywania spotkania. Wracajac do obu druzyn to nie wyobrazam sobie by dzis ekipa Celtow miala jakikolwiek problem z pokonaniem druzyny Jastrzebi. Juz wczoraj mogli zakonczyc serie i kto wie czy by tak nie bylo gdyby nie glupia postawa Pierce'a ktory wykorzystal limit fauli na prawie 5 minut przed koncem 4 kw. Chyba nikomu nie trzeba mowic jak jest to wazny gracz w ukladance Riversa. Atlanta wygrala spotkanie 3 pkt i dzisiaj mamy finalowe starcie. W dotychczasowych spotkaniach rozegranych w Bostonie za kazdym razem bardzo wyraznie gora byli gospodarze i dzisiaj spodziewam sie podobnego obrotu spraw. Nie po to byla ugrana przewaga wlasnego parkietu na cale PO by teraz z niej nie skorzystac. Co wiecej wierze w doswiadczenie super - tria oraz goracy doping Bostonskiej publicznosci. Atlanta to co mogla zrobila u siebie, w wyjazdowym starciu z taka druzyna niestety ale na nich bym nie liczyl. Przewiduje pewna wygrana Celtow i gram ostro z Handi.


99 - 65 - reszta pozostaje milczeniem :)
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 05-05-2008, 23:49   

Detroid Pistons (-6.5) - Orlando Magic 1 @ 1.91 6/10

Mecz nr.2 Druzyna Pistons potwierdza w ostatnich spotkaniach że rozkrecila sie na dobre i wpadla w odpowiedni rytm gry, ustabilizowala forme zarowno fizyczna jak i psychiczna. Jest koncentracja i determinacja w dązeniu do celu. Wszystko to przeklada sie na pewne zwyciestwa w ostatnich spotkaniach zarowno z Philadelphia jaki ostatnio z Magikami. Saunders moze liczyc na swoich Starterow, rezerwowi takze spelniaja swoja role, wszystko idzie bardzo dobrze. Imponujacy jest fakt, ze obrona Pistons pozwolila ultra-ofensywnej ekipie Magic trafic tylko 2 razy za 3 pkt !! Chyba na palcach jednej reki mozna by wyliczyc spotkania w RS i PO z podobna iloscia trafionych trojek. Wspominalem kiedys przy okazji serii z Toronto, ze niektorzy gracze Magic znajduja sie w nieco gorszej dyspozycji i to sie potwierdza. Dodajac do tego swietna gre Pistons, nie wrozy im to nic dobrego na dzisiejszy wieczor. Mysle ze handi jak najbardziej do wejscia. Jedynym handicapem dla Orlando wydaje sie byc tylko to ze... jest to mecz nr 2. W zwiazku z tym latwiej o wymyslenie czegos na rywala. Mimo wszystko obstaje przy spokojnej wygranej ekipy Tłokow.
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 05-05-2008, 23:59   

New Orleans Hornets - San Antonio Spurs 1 @ 1.67 3/10

W New Orleans Arenae ze Spurs. Wiele razy zachwycalem sie nad gra NO ale bylo to zupelnie uzasadnione. dojdzie dzis do spotkania nr 2 konferencji Zachodniej, miedzy ekipami Ostóg i Szerszeni. W pierwszym spotkaniu rozegranym w tej samej hali okazale zwyciestwo zanotowali gracze Hornets, dajac momentami popis swojej gry. To jednak nie dziwi bo zespol Szerszeni to objawienie tego sezonu. Debiutant w PO, CP3 szaleje. Jest absolutnym liderem i na nim opiera sie gra i wyniki Szerszeni. Co do ekipy Spurs to zrobili na mnie wrazenie w serii z Phoenix. I narazie to bylo by na tyle. W spotkaniu nr. 1 zawiedli ale to ze wzgledu na swietna dyspozycje Hornets. Bardzo slabe zawody jak na swoje mozliwosci rozegral T'Duncan i dzisiaj zapewne bedzie lepiej, ale czy na tyle lepiej by Spurs wyrownali serie ? Watpie, gdyz Hornets niezwykle rzadko zawodza u siebie, niesieni dopingiem fanow tworzacych kapitalna atmosfere graja na 110% swoich mozliwosci i nawet taka obrona jaka dysponuja Spurs nie dala rady. Dzisiaj w porownaniu ze spotkaniem nr 1 bedzie cięzej o wygrana, ale uwazam ze Hornets sa w stanie wyjechac do Teksasu z wynikiem 2-0. Oby...


uwazam ze zupelnie powaznie mozna myslec takze o over 182 pkt, gdyz spurs maja co poprawiac zarowno w ofensywie i defensywie... a hornets swoje rzuci.
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 06-05-2008, 03:46   

zynioo napisał/a:
Detroid Pistons (-6.5) - Orlando Magic 1 @ 1.91 6/10 <plus> 100 - 93 <plus> :okul:

Mecz nr.2 Druzyna Pistons potwierdza w ostatnich spotkaniach że rozkrecila sie na dobre i wpadla w odpowiedni rytm gry, ustabilizowala forme zarowno fizyczna jak i psychiczna. Jest koncentracja i determinacja w dązeniu do celu. Wszystko to przeklada sie na pewne zwyciestwa w ostatnich spotkaniach zarowno z Philadelphia jaki ostatnio z Magikami. Saunders moze liczyc na swoich Starterow, rezerwowi takze spelniaja swoja role, wszystko idzie bardzo dobrze. Imponujacy jest fakt, ze obrona Pistons pozwolila ultra-ofensywnej ekipie Magic trafic tylko 2 razy za 3 pkt !! Chyba na palcach jednej reki mozna by wyliczyc spotkania w RS i PO z podobna iloscia trafionych trojek. Wspominalem kiedys przy okazji serii z Toronto, ze niektorzy gracze Magic znajduja sie w nieco gorszej dyspozycji i to sie potwierdza. Dodajac do tego swietna gre Pistons, nie wrozy im to nic dobrego na dzisiejszy wieczor. Mysle ze handi jak najbardziej do wejscia. Jedynym handicapem dla Orlando wydaje sie byc tylko to ze... jest to mecz nr 2. W zwiazku z tym latwiej o wymyslenie czegos na rywala. Mimo wszystko obstaje przy spokojnej wygranej ekipy Tłokow.


New Orleans Hornets - San Antonio Spurs 1 @ 1.67 3/10 <plus> 102-84 <plus> :okul:

W New Orleans Arenae ze Spurs. Wiele razy zachwycalem sie nad gra NO ale bylo to zupelnie uzasadnione. dojdzie dzis do spotkania nr 2 konferencji Zachodniej, miedzy ekipami Ostóg i Szerszeni. W pierwszym spotkaniu rozegranym w tej samej hali okazale zwyciestwo zanotowali gracze Hornets, dajac momentami popis swojej gry. To jednak nie dziwi bo zespol Szerszeni to objawienie tego sezonu. Debiutant w PO, CP3 szaleje. Jest absolutnym liderem i na nim opiera sie gra i wyniki Szerszeni. Co do ekipy Spurs to zrobili na mnie wrazenie w serii z Phoenix. I narazie to bylo by na tyle. W spotkaniu nr. 1 zawiedli ale to ze wzgledu na swietna dyspozycje Hornets. Bardzo slabe zawody jak na swoje mozliwosci rozegral T'Duncan i dzisiaj zapewne bedzie lepiej, ale czy na tyle lepiej by Spurs wyrownali serie ? Watpie, gdyz Hornets niezwykle rzadko zawodza u siebie, niesieni dopingiem fanow tworzacych kapitalna atmosfere graja na 110% swoich mozliwosci i nawet taka obrona jaka dysponuja Spurs nie dala rady. Dzisiaj w porownaniu ze spotkaniem nr 1 bedzie cięzej o wygrana, ale uwazam ze Hornets sa w stanie wyjechac do Teksasu z wynikiem 2-0. Oby...


uwazam ze zupelnie powaznie mozna myslec takze o over 182 pkt, gdyz spurs maja co poprawiac zarowno w ofensywie i defensywie... a hornets swoje rzuci. <plus>



Chauncey Billups :) wytrzymal na linii i dal kase $$ :) Po strasznym farcie ale jednak sie udalo :)
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 10-05-2008, 00:17   

Utah Jazz - Los Angeles Lakers (+5) 1 @ 1.91 bwin 2/10

Spotkanie nr 3. Dotychczas dwie wygrane zanotowali gracze "Jeziorowcow", jednak mialo to miejsce na parkiecie w Los Angeles. Oba spotkania odbyly sie pod znakiem sporej przewagi Lakers. Niewiele bylo momentow gry przy wyrownanym wyniku. O tym ze EnergySolutions Arena z masa mormonów na trybunach jest siłą Jazz wiemy. Najlepszy bilans domowych spotkan podczas RS. Jednak nie na to chce zwrocic uwage. Mianowicie, przegladajac raporty pomeczowe (apropo G1 i G2) jak rowniez raporty przedmeczowe (tj na dzisiejsze spotkanie) i wypowiedzi poszczegolnych zawodnikow i trenerow wynika jasno. Jazz maja problemy zarowno w defensywie jak i ofensywie. Jednak J. Sloan wydaje sie wiedziec na czym polegal ich problem w G1 i G2 a dokladniej faule faule i jeszcze raz faule. Sloan szczegolnie na to zwracal uwage oraz na to by duza uwage zwrocic na plynnosc gry w ofensywie. Wydaje mi sie ze, jesli uda sie graczom Jazz ograniczyc przewinienia i przejac kontrole nad wydarzeniami na parkiecie (zarowno w obronie jak i GLOWNIE w ataku - co bylo ich ogromnym problemem apropo spotkan w LA). Pamietam kilka spotkan Jazz z sezonu regularnego kiedy majac problemy w ofensywie, bardzo sie meczyli. Jednak kiedy zaskoczyla skutecznosc - przypominam sobie niewiarygodne run'y punktowe. Cos pieknego. I ci mormoni, wydzierajacy sie na trybunach :) Dotychczas w serii maja z tym oraz faulami najwieksze problemy. Przy okazji G2 zupelnie niewidoczny byl Boozer wlasnie ze wzgledu na faule. Ten gracz jak narazie jest zupelnie out of series i pora by sie obudzić i wniesc cos do druzyny. By zupelnie nie skupic sie na druzynie Jazz, kilka slow o Lakersach. Sa w formie to widac po osiagnieciach. Do tej pory uklada im sie wszystko git, jednak obawiam sie ze w takiej dyspozycji nie dociagna do finalu ?(kto wie, byc moze, wiele na to wskazuje). Kobe potwierdza ze tytul MVP mu sie najbardziej nalezal. Reszta rowniez nie wymieka i dostosowuje sie do lidera co przynosi same wygrane. Zadaje sobie pytanie - czy mozna tak grac cale PO. Watpie, dlatego gram Jazz.
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 10-05-2008, 05:47   

zynioo napisał/a:
Utah Jazz - Los Angeles Lakers (+5) 1 @ 1.91 bwin 2/10 <plus> 104 - 99 <plus> zwrot

Spotkanie nr 3. Dotychczas dwie wygrane zanotowali gracze "Jeziorowcow", jednak mialo to miejsce na parkiecie w Los Angeles. Oba spotkania odbyly sie pod znakiem sporej przewagi Lakers. Niewiele bylo momentow gry przy wyrownanym wyniku. O tym ze EnergySolutions Arena z masa mormonów na trybunach jest siłą Jazz wiemy. Najlepszy bilans domowych spotkan podczas RS. Jednak nie na to chce zwrocic uwage. Mianowicie, przegladajac raporty pomeczowe (apropo G1 i G2) jak rowniez raporty przedmeczowe (tj na dzisiejsze spotkanie) i wypowiedzi poszczegolnych zawodnikow i trenerow wynika jasno. Jazz maja problemy zarowno w defensywie jak i ofensywie. Jednak J. Sloan wydaje sie wiedziec na czym polegal ich problem w G1 i G2 a dokladniej faule faule i jeszcze raz faule. Sloan szczegolnie na to zwracal uwage oraz na to by duza uwage zwrocic na plynnosc gry w ofensywie. Wydaje mi sie ze, jesli uda sie graczom Jazz ograniczyc przewinienia i przejac kontrole nad wydarzeniami na parkiecie (zarowno w obronie jak i GLOWNIE w ataku - co bylo ich ogromnym problemem apropo spotkan w LA). Pamietam kilka spotkan Jazz z sezonu regularnego kiedy majac problemy w ofensywie, bardzo sie meczyli. Jednak kiedy zaskoczyla skutecznosc - przypominam sobie niewiarygodne run'y punktowe. Cos pieknego. I ci mormoni, wydzierajacy sie na trybunach :) Dotychczas w serii maja z tym oraz faulami najwieksze problemy. Przy okazji G2 zupelnie niewidoczny byl Boozer wlasnie ze wzgledu na faule. Ten gracz jak narazie jest zupelnie out of series i pora by sie obudzić i wniesc cos do druzyny. By zupelnie nie skupic sie na druzynie Jazz, kilka slow o Lakersach. Sa w formie to widac po osiagnieciach. Do tej pory uklada im sie wszystko git, jednak obawiam sie ze w takiej dyspozycji nie dociagna do finalu ?(kto wie, byc moze, wiele na to wskazuje). Kobe potwierdza ze tytul MVP mu sie najbardziej nalezal. Reszta rowniez nie wymieka i dostosowuje sie do lidera co przynosi same wygrane. Zadaje sobie pytanie - czy mozna tak grac cale PO. Watpie, dlatego gram Jazz.


no i mamy serie. szkoda tych wolnych boozera na sam koniec meczu bo jest zwrot a powinno byc zielone. Utah odżyło i jeszcze ciekawiej zapowiada sie G4. Byc moze ktos zlapal handi np 4.5 pkt
 
 
Zynio
[Usunięty]


Nr Użytkownika: -1

Status: Offline

Wysłany: 10-05-2008, 21:16   

Orlando Magic - Detroid Pistons (+5.5) 1 @ 1.91 3/10 bwin +5 pkt expekt

O tym spotkaniu bardzo pobieznie bo mam ograniczona ilosc czasu. Orladno w tej serii prezentuje sie bardzo dobrze. Juz drugie spotkanie w Detroid powinni wygrac ale dosc dziwne rzeczy dzialy sei w trakcie meczu i ostatecznie przegrali. W spotkaniu u siebie nie dali juz najmniejszych szans Tlokom. Dodam ze Ch. Billups jest lekko? kontuzjowany i nie wiadomo czy bedzie zdolny do gry na 100 %. Wielce prawdopodobne ze w wyjsciowym pojawi sie za niego Stuckney. Orlando ma full kadre. W zwiazku z tym ze ekipa Tlokow jset nieobliczalna - stawka nie za wysoka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Vendetta Picks Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Koszykówka » archiwum » NBA PLAYOFF 07-08
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
 
     
Strona wygenerowana w 0.62 sekundy. Zapytań do SQL: 8