Zaczynamy dzisiaj rozgrywki PLS od spotkania Czestochowy. Jak dobrze pamietam nie bylo jeszcze niespodzianki na inauguracje rozgrywek. Czestochowa jak co roku gra prawie w takim samym skladzie tylko dochodza mlodzi zawodnicy glodni sukcesow. Zaden dobry zawodnik nie odszedl a przyszedl Janeczek ktory byl rewelacja w poprzednim sezonie. Ciekawe jak teraz poradzi sobie w lepszym zespole bo w tym slabszym czyli Gwardii byl gwiazda. Natomiast Jadar to byl i bedzie sredniakiem tej ligi. Bedzie walczyl o siodme miejsce bo na wiecej ich nie bedzie stac, tak jak w poprzednim sezonie. Lipinski moze sie wydawac ze jest wzmocnieniem ale dla mnie nie bo jak jeszcze gral w Mostostalu to byl slaby a pozniej w Olsztynie nie gral wogole to teraz brakuje mu ogrania. Drugim niby wzmocnieniem jest doswiadczony reprezentant Niemiec Liefke, ale zobaczymy jak poradzi sobie w PLS. Moj typ: 3-1
Ostatnio zmieniony przez Slawek_kk 07-10-2007, 21:17, w całości zmieniany 1 raz
Rzeszow - Kedzierzyn K. (+1.5) 1 (1.47) 3:0
Gospodarze, znacznie wzmocnieni przed sezonem, z pewnością będą chcieli wypaść dobrze przed własną publicznością i wydają się być faworytem pojedynku. Mostostal, pomimo braku wielkich gwiazd, jest zespołem niezwykle ciekawym. Oba zespoły rywalizowały ze sobą o 5. miejsce w poprzednim sezonie PLS. Wówczas lepsi okazali się rzeszowianie, którzy wygrali potyczkę w stosunku 2:1 i to oni wystąpią w tym sezonie w Challenge Cup. Okazję do rewanżu siatkarze Mostostalu mieli podczas Memoriału im. Arkadiusza Gołasia, kiedy to grając w niepełnym składzie wygrali ze znacznie przebudowaną Asseco Resovią 3:2. W ostatni weekend przed inauguracją sezonu, zarówno ZAK Kędzierzyn jak i Asseco Resovia rywalizowały w turniejach memoriałowych. Zespół Andrzeja Kubackiego występował w Międzynarodowym Memoriale w Zdzieszowicach, gdzie za rywali miał m.in. SCC Berlin i AON hotVollyes, zajmując ostatecznie drugie miejsce. Drużyna Resovii idąc jak burza doszła do finału Memoriału Zdzisława Ambroziaka, gdzie musiała jednak uznać wyższość Skry Bełchatów. Warto jednak podkreślić, że w pokonanym polu rzeszowianie zostawili czołowe zespoły poprzedniego sezonu PLS jak Mlekpol AZS Olsztyn czy Wkręt-met AZS Częstochowę. Siatkarzy Resovii wzmocniło przed obecnym sezonem aż sześciu nowych zawodników, z Krzysztofem Ignaczakiem i Pawłem Papke na czele. Mostostal, dysponujący podobnym budżetem co rzeszowianie również przebudował swój zespół, chociaż brakuje w nim gwiazd wielkiego formatu. Dobrze prezentują się jednak Novotny i Bakumovski, a także mający na swoim koncie reprezentacyjne występy Bartosz Kurek. Pikanterii sobotniemu spotkaniu dodaje fakt, że w Kędzierzynie występują Grzegorz Pilarz i Sławomir Szczygieł, którzy w poprzednich sezonach stanowili o sile rzeszowskiego zespołu. Faworytem w tym spotkaniu wydaje się być Resovia, która oprócz przewagi personalnej będzie miała za sobą atut własnej hali i kibiców. Jednocześnie jednak, rzeszowscy siatkarze będą musieli podołać presji, jaka spadła na nich w tym sezonie. W stolicy Podkarpacia wszyscy oczekują dobrej postawy i walki zespołu o najwyższe cele PLS. JAZDAAAAAA RESOVIA
Duze wzmocnienia i teraz wszyscy z Olsztyna oczekuja zlota. Mysle ze tak bedzie bo we finale na pewno sie znajda razem z Skra, bo te dwie druzyny raczej zdominuja rozgrywki PLS w tym sezonie. Jedyny minus tej druzyny ze nie maja szerokiego skladu, czyli w razie kontuzji (odplukac) zawodnika z podstawowego skladu to nie ma kim zastapic, bo na lawce sa sami mlodzi, ale na poczatku sezonu nie powinno byc problemow a tym bardziej w pierwszym meczu gdzie przyjdzie im sie zmierzyc z kandydatem do spadku. Chociaz Sosnowiec jest najslabszy. Brak pieniedzy i paru zawodnikow odeszlo...a duzo mlodych zawodnikow przyszlo wiec to nie wystarczy na Olsztyn gdzie w podstawowym skladzie graja sami reprezentanci. Beda naprawde bardzo mocni w tym sezonie, szkoda ze nie zobaczymy tego meczu jutro w telewizji ale jeszcze bedzie okazja, bo sam jestem ciekawy co beda prezentowali. Mowi sie tez ze nazwiska nie graja...ale jak bedzie w tym przypadku ? Przekonamy sie jutro
Do tego Polki @1.25 i vamos
Ostatnio zmieniony przez Slawek_kk 07-10-2007, 21:17, w całości zmieniany 1 raz
Beniaminkowi na poczatek przyjdzie zmierzyc sie z Mistrzem Polski...i pewnie nie ugraja nawet seta. Duzo zamieszania bylo z zespolem z Sosnowca, bo nie bylo do konca pewne czy wystapi w PLS. Inne zespoly juz szykowaly sie do wykupienia licencji zamiast Sosnowca ale wkoncu wystapi tylko ze skladem sa wielkie problemy. W ostatniej chwili skompletowali sklad i podobno jacys Bulgarzy przyszli...ale nie jestem pewny z tym. Natomiast Skra przyjedzie po szybkie zwyciestwo, szeroki sklad i nie bedzie miala problemu. Nawet drugi sklad ogralby Sosnowiec...Wkoncu druzynie z 8 mln budzetem nie wypada tracic punktow z najslabsza druzyna w tym sezonie.
Ostatnio zmieniony przez Slawek_kk 07-10-2007, 21:18, w całości zmieniany 1 raz
Warszawa - Czestochowa (2) @1.6 0-3
Bydgoszcz - Olsztyn (2) @1.15 0-3
ako @1.84 9/10
Troche mnie dziwi taki wysoki kurs na Czestochowe, ale to jest dopiero druga kolejka wiec przy dobieraniu kursow chyba wzieli pod uwage poprzedni sezon. Warszawa jest slabsza druzyna niz w poprzednim sezonie i teraz przyjdzie im raczej walczyc o utrzymanie w lidze. W tam tym roku mieli walczyc o puchary a na poczatku byli na ostatnim miejscu z dwoma punktami na koncie i nie zdziwie sie jak zanotuja znowu taki start. Dopiero jak przyszedl Edward Skorek to ich uratowal przed spadkiem. Natomiast Czestochowa w ostatniej kolejce meczyla sie z Radomiem i stracila punkt ale mysle ze z meczu na mecz bedzie coraz lepiej. Zawsze ciezko im sie gralo w Warszawie ale dzisiaj mam nadzieje ze bedzie latwiej i wygraja za trzy punkty.
W tym meczu nawet nie ma co szukac niespodzianki. W ostatniej kolejce a dokladnie w poniedzialek Delecta zdobyla punkt z Jastrzebiem ale po cichu liczylem na to bo Jastrzebie po odejsciu trzech najlepszych zawodnikow i trenera nie bedzie sie liczyc w walce o medale. Olsztyn nie dal szans Warszawie i wygral pewnie 3-0. W tym sezonie Olsztyn i Skra beda poza zasiegiem. Druzyna Ireneusza Mazura jezeli chce sie liczyc w walce o Mistrzostwo Polski to nie moze tracic punktow z takim przeciwnikiem...
Ostatnio zmieniony przez Slawek_kk 07-10-2007, 21:19, w całości zmieniany 1 raz
Belchatow - Jastrzebie 1 (1.20) 3:0
W sobote odbędzie się tylko jedno spotkanie, które zostało okrzyknięte meczem szlagierowym 2. kolejki PLS. Mistrz Polski – PGE Skra Bełchatów podejmie wicemistrza kraju – KS Jastrzębski Węgiel. Najciekawiej zapowiada się walka środkowych – Daniela Plińskiego oraz Evgenia Ivanova, który obiecywał, że na mecz przeciwko byłemu klubowi będzie gotowy. Patrząc chociażby na wyniki 1. kolejki PLS można śmiało powiedzieć, że faworytem jest zespół z Bełchatów. Skra wygrała bowiem z Płomieniem 3:0, natomiast Jastrzębski po dwóch przegranych setach z Delectą, wziął się do gry i ostatecznie zwyciężył 3:2. Ja nawet bym się nie skupiał na wynikach... po prostu to co Jastrzębie pokazało w Bydgoszczy nie było na poziomie wicemistrza kraju, lecz jakiejś drugoligowej drużyny. Widać nieświezość drużyny przyjezdnych, popełniają dużo błędów, a blok to pojęcie którego chyba nie znają. Skra może jakiejś wyśmienitej siatkówki nie gra, ale liczę na to iż we właśnej hali wykrzeszą z siebie trochę więcej niż w meczu z Płomieniem, bo nie był to jakiś dobry mecz w wykonaniu Bełchatowian. Jastrzębie b. słabo serwis, nie mają w swojej drużynie takiego zawodnika jak np. Mariusz, który mógłby sprawić przyjmującym jakieś problemy. Zdecydowanie tutaj gram na gosodarzy. 3-0, albo 3-1.
Szkoda ze taki maly kurs wystawili na to spotkanie wkoncu gra Mistrz Polski z V-ce, ale nie dziwie sie. Kawex powyzej juz opisal co i jak...ja tylko krotko Jastrzebski Wegiel po odejsciu trzech najwazniejszych zawodnikow, ktorzy potrafili odmienic losy meczu i trenera Totolo narazie nie zachwycaja i niestety bedzie im ciezko walczyc o medale. Skra z roku na rok jest mocniejsza, ktora chce awansowac do Final Four i nie powinna miec problemu dzisiaj z pokonaniem Jastrzebia. Ciekawie sie zapowiada pojedynek Plinski - Ivanov wkoncu grali w tych klubach w poprzednim sezonie... Mozna lekko sprobowac 3-0 @1.8
Jadar Sport Radom - Asseco Resovia 2 (1.40) 1:3
Jutro o godzinie 15:00 będziemy mogli obejrzeć na TV4 ciekawe i jedyne spotkanie sobotniego PLS. Radom u siebie podejmie Resovie Rzeszów. W pierwszym meczu obie drużyny pokazały się z niezłej strony, Radom przegrał 2-3 z Częstochową, zaś Resovia wygrała 3-0 z ZAK SA Kędzierzyn-Koźle. Widziałem oba mecze i szzczerze mówiąc wszystko przemawia za Resovią. Rzeszów w tym sezonie duże wzmocnienia: m.in. Papke, Hernandez, czy Ignaczak, którego uważam za jednego z najlepszych libero w Polsce. Oczywiście jak wiemy Paweł doznał w ostatnim meczu kontuzji i jest to na pewno duże osłabienie drużyny przyjezdnych, no ale uważam, że Papke jest do zastąpienia i to właśnie pokazali Rzeszowscy siatkarze w pierwszym meczu. Resovia góruje nad rywalem w wielu aspektach, głównym jest serwis. Po prostu w drużynie Resovi każdy serwuje mocno, Radom preferuje trudną zagrywkę z wyskoku. W dodatku blok Resovii to drugi najważniejszy czynnik (może i nawet 1-wszy). Spodziewam się jutro wyniku w okolicach 0-3, 1-3. Resovia pokaże kto jest lepszy i nie sądzę, aby Radomianie uzyskali choć 1 pkcik z Rzeszowianami. Jan Such w wywiadach podkreślał, że Radom to mocny zespół, ale mówił także o tym, że Józefacki i Karel Kvasnicka są w bdb formie. Przyjęcie i podwójna krótka !! To atut Resovi !! vamo$$$ Rzeszów
Mecz konczacy druga kolejke PLS...
Tydzien temu moglismy zobaczyc w telewizji obydwie druzyny. Ja tylko widzialem Sosnowiec i nie caly mecz ale co zauwazylem to zaprezentowali sie z niezlej strony a szczegolnie mlody atakujacy Grygiel ktory niczego sie nie bal. Natomiast Mostostalu nie ogladalem ale z tego co slyszalem to slabo zagral (bardzo duzo bledow wlasnych) a szczegolnie rozgrywajacy Jakub Oczko. Dlatego prezes Kazimierz Pietrzyk postanowil siegnac w tygodniu po reprezentacyjnego zawodnika Lukasza Zygadlo. Z takim rozgrywajacym to powinno byc coraz lepiej tylko jestem ciekawy czy juz wystapi jutro ale mysle ze to jeszcze za wczesnie bo potrzebuje troche czasu zeby sie zgrac z kolegami z druzyny. Z dobrej strony pokazal sie nowy atakujacy Jakub Novotny ktory konczyl wszystkie pilki. Natomiast reszta zawodnikow...no comments. Licze ze jutro pokaza lepsza gre i wygraja za trzy punkty. Celem Mostostalu sa puchary czyli miejsce w "piatce" wiec z beniaminkiem (dla mnie naslabsza druzyna) musza wygrac.
Ostatnio zmieniony przez Slawek_kk 08-10-2007, 20:18, w całości zmieniany 1 raz
dobry typ na Kędzierzyn. Ogladałem mecz z Resovią gdzie grali bdb. Dobry blok to duży atut przyjezdnych. Tak jak pisałem dużym problemem dla Kędzierzyna będzie Grygieł, który nie ma jakichś kompleksów i atakuje silno. Płomień mógł wygać nawet seta ze Skrą (2-giego), ale mistrz Polski jakoś się wybronił. No ale Skra jakoś w tym meczu nie grała dobrze, grała przeciętną siatkówke. Mostostal się bardzo wzmocnił i nie sądzę, aby tutaj nie wywieźli z Sosnowca 2 albo 3 pktów...
Asseco Resovia (-2.5) - Delecta-Chemik Bydgoszcz 1 (1.70) toto-mix 3:2
Zdecydowanym faworytem tutaj są gospodarze, którzy u siebie grają bardzo dobrze. Ostatni mecz, czyli zwycięstwo 3-1 z Radomiem był w ich wykonaniu słaby i mam nadzieję, że jutro się to wszystko poprawi na lepsze. Jan Such przed tamtym meczem z Radomiem pisał, że Józefacki i Kvasnicka są w bardzo dobrej formie, a to właśnie ci 2 zawodnicy moim zdaniem byli czarnymi owcami w drużynie z Rzeszowa (głównie Józefacki, bo Kvasnicke zdjął Such odrazu po zmaszczonych kilku pktach). Uważam, że najsilniejszym punktem Rzeszowian jest środkowy- Hernandez. Kubańczyk gra bez żadnych kompleksów, nie wiem czy w meczu z Radomiem zrobił jakichś błąd, ale nie pamiętam. Czarnoskóry zawodnik gra znakomicie, kończy każdą piłkę, osoby, które oglądały ostatni mecz i komentowały razem ze mną pisały do mnie tak: grać na Hernandeza i pkt jest nasz, bo taka prawda. Resovia słynie z podwójnej krótkiej, ale w tamtym meczu własnie zamiast korzystać z tego rozwiązania chwytali się gry skrzydłami, głównie do Józefackiego, który krótko mówiąc wszystko pieprzył. Myślę, że drugi raz te błędy się nie popełnią, ale trzeba było przyznać, że blok Radomian był bardzo szczelny. Czas troche napisać o przyjezdnych - Bydgoszczanach. 1-wsza kolejka przegrana 2-3 z Częstochową, żaden wyczyn zważając na to, że obydwie drużyny grały na poziomie 3-cioligowych zespołów. No ale żałosna gra w pierwszej kolejce i zdobyty 1 pkt potwierdził się w kolejce następnej gdzie to własnie Delecta u siebie została kompletnie rozwalona przez Olsztyn. 0-3 i duże przewagi w każdym secie Olsztyna mówi samo za siebie (19:25, 20:25, 13:25). Mocna Resovia, która moim zdaniem będzie walczyć w tym roku o medale nie będzie miała jutro żadnych problemów z przyjezdnymi. Wynik pokroju z Olsztynem mnie nie zdziwi, a będzie raczej czymś normalnym. Mocny serwis, gra z tego z czego słyną gospodarze, czyli podwójna krótka oraz wysoki, szczelny blok i mamy 3-0... nawet jeśli coś z tych rzeczy nie zadziała jak należy to na słabą drużynę z Bydgoszczy też wystarczy
Resovia jest opisana wyzej wiec nie bede sie rozpisywal na temat tego meczu...10/10
Hit trzeciej kolejki PLS...Jastrzebski Wegiel pokazal sie z dobrej strony w meczu z Skra, gdzie przegral kazdy set tylko do 23, ale ja to widze inaczej. Narazie Skra jest bez formy i nie graja jeszcze na pelnych obrotach, to nie Jastrzebie gralo dobrze ale Skra nie najlepiej. Prygiel slaby atakujacy, mial tylko pare razy przeblyski, jedynie para przyjmujacych Murek-Yudin jakis tam poziom prezentowali. Druzyne Ireneneusza Mazura dopiero teraz czeka prawdziwy test, bo narazie grali z zdecydowanie slabszymi zespolymi czyli z dolnej polki, bo wygrana z Politechnika i Delecta bylo latwo przewidziec. Grzegorz Szymanski znowu bedzie mial okazje zagrac w hali Jastrzebia ale tym razem po drugiej stronie siatki. Jestem bardzo ciekawy jak Olsztyn teraz gra i czy ich stac na zwyciestwo z lepszym zespolem, ale dalej uwazam ze beda walczyli o Mistrza Polski. Olsztyn zostal wzmocniony przez najlepszego niemieckiego zawodnika czyli Bjorn Andrae. Jeszcze na koniec h2h...Olsztynowi bardzo dobrze sie gralo w tamtym sezonie w Jastrzebiu gdzie wygral w lidze dwa razy ale przegral dwa razy po 3-2 w pucharach a teraz Jastrzebie ma slabszy sklad natomiast Olsztyn jeszcze lepszy wiec mozemy zlapac fajny kurs na zwyciestwo Olsztyna. Vamos !
Ostatnio zmieniony przez Slawek_kk 12-10-2007, 12:07, w całości zmieniany 1 raz
Jastrzębski Węgiel - AZS Olsztyn 2 (1.85) toto-mix 2:3
Gram zdecydowanie na zespół przyjezdnych. Panowie z Olsztyna sa jak narazie leaderem PLS nie tracąc jeszcze ani jednego seta i wygrwając je z bardzo duża przewagą. Jastrzębie 1-wsza kolejka słaby mecz z Bydgoszczą (wygrana 3-2), ale zawodnicy z Jastrzębia grali fatalnie. Nie sugerowałbym się jakoś wyrównanym meczem ze Skrą (25-23, 25-23, 25-23), bo dla mnie Skra nie gra w tym momencie jakiejś wyśmienitej siatkówki, gra przecietnie. Podopieczni Ireneusza Mazura prezentują bardzo dobrą i konsekwentną grę przez cały okres trwania meczu. AZS dobry serwis, głównie liczę tutaj na Michała Ruciaka i Bjorna Andrae, czy też Wojciecha Grzyba, którzy mogą sprawić wiele trudności przyjmującym. Myślę, że gospodarze nie będą w stanie nawiązać walki z dobrze usposobionymi akademikami, w szeregach których brylowali Paweł Zagumny oraz dwa nowe nabytki drużyny - Grzegorz Szymański i reprezentant Niemiec Bjorn Andrae. Pomimo tego iż Olsztyn trenuje dopiero około 1,5 tygodnia w pełnym składzie pokazał ogromny potencjał i szansę na walkę o najwyższe trofea w tym sezonie. Ważnym atutem drużyny gości będzie jutro przyjęcie, które jest bardzo dobre i na pewno pozwoli Pawłowi Zagumnemu na szybkie rozgrywanie piłki, z czego korzystali będą głównie Grzegorz Szymański i Bjoern Andrae.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach